wtorek, 8 listopada 2016

Jak puch co znika na wietrze... - VICTORIA VYNN #104


Cześć Ślicznotki! Dzisiaj przychodzę do Was z hybrydowym postem :) Jak pewnie wiecie (a przynajmniej część z Was) jakiś czas temu nawiązałam współpracę z marką VICTORIA VYNN. Dziś pierwsze efekty.


Współpracę zaproponowano mi jakiś miesiąc temu i zdecydowałam się podjąć tej współpracy, tym bardziej, że wcześniej widziałam sporo pozytywnych opinii na temat tychże właśnie hybrydek - pomyślałam why not?


W mojej pierwszej paczuszce znalazły się produkty, które widzicie na powyższym zdjęciu: baza i top EASY REMOVAL, 4 lakiery (104, 118,115 i 109), oliwka i silikonowa mata. Baaardzo przyjemna paczka ♥


Do tego wszystkiego foldery z produktami marki. Oczywiście jak tylko pomyślałam o recenzji, zepsuł mi się aparat fotograficzny (macie już dość tego wątku, co?) w związku z czym długo żadnej nie pisałam...ale...


Moja kochana siostrzyczka zapragnęła nowych hybrydek i upatrzyła sobie kolor, który dostałam we współpracowej przesyłce :) Mowa o numerku 104 "legendary road" - piękna kawa z mlekiem. No i jak siostrze odmówić...przyznam, że sama byłam ciekawa jak będą się sprawowały moje nowe cacuszka. 


Ale najpierw kilka słów na temat samego lakieru - moje pierwsze, subiektywne wrażenia :) Pierwszy wypróbowany lakier pochodzi z serii GEL POLISH COLOR - światłoutwardzalnej linii lakierów, którą można stosować w 3-stopniowej stylizacji. Nie trzeba piłować paznokci przed aplikacją - plus!!! :D


Aplikacja jest bardzo prosta i przyjemna, lakiery nie są zbyt gęste, ładnie się poziomują, nie zalewają skórek - generalnie nie sprawiają absolutnie żadnych problemów w czasie nakładania. Nie wymagają też korekty, co jest też zasługą bardzo wygodnego, dość szerokiego pędzelka - maluje się nim idealnie, naprawdę ♥


Nie mam wielkiego doświadczenia w nakładaniu lakierów hybrydowych, ale wydaje mi się, że lakiery VICTORIA VYNN w aplikacji są bardzo podobne do zwykłych lakierów - maluje się nimi łatwo i przyjemnie. Ach, byłabym zapomniała...wystarczą już dwie warstwy do pełnego krycia paznokcia :)


O tym, jak ściąga się te hybrydki napiszę Wam przy okazji kolejnego hybrydowego postu (aparat ma wrócić do mnie już niebawem...), ale z tego co czytam w internetach wynika, że zdejmowanie również nie sprawia żadnych problemów. Podobno nie trzeba piłować i ładnie schodzi - o tym przekonamy się za jakiś czas...


Śliczną, kawową hybrydę postanowiłyśmy okrasić delikatnymi, beżowymi piórkami ( wyszło bardzo przyjemnie, tak delikatnie i nienachalnie (moja siostra nie lubi krzykliwych paznokci ani nadmiernie nawydziwianych). Piórka pochodzą z cudownej płytki B. LOVES PLATES - B.08 feather fever ♥


CZEGO UŻYŁAM:

- bazy i topu easy removal marki VICTORIA VYNN;
- VICTORIA VYNN 104 legendary road;
- lakieru do stempli CA&BLP blp31 B. an ice coffee;
- płytki B. LOVES PLATES B.08 feather fever;
- taśmy w płynie BPS;
- stempla jumbo od B. LOVES PLATES;
- dodatkowo: cleaner, waciki bezpyłowe i lampy UV;


CO I JAK. STOPIEŃ TRUDNOŚCI - ŁATWE:

1. Przygotowujemy paznokci (skórki, opiłowywanie itp.), przemywamy cleanerem i nakładamy bazę, którą utwardzamy przez 2 minuty w lampie UV - zdj. 1 i 2;
2. Nakładamy 2 warstwy koloru, po każdej warstwie utwardzamy lakier w lampie - zdj. 3 i 4;
3. Zabezpieczamy skórki taśmą w płynie - zdj. 5 i stemplujemy - zdj. 6;
4. Zdejmujemy naszą "ochronkę", doczyszczamy niedoskonałości, nakładamy top i utwardzamy - zdj. 7;
5. Przecieramy top cleanerem i natłuszczamy skórki oliwką - zdj. 8. GOTOWE! ♥


Dodatkowe foteczki:


Dziękuję marce VICTORIA VYNN za możliwość testowania ich produktu ♥


Tyle na dziś, do zobaczenia niebawem!
- Eliza :*

34 komentarze:

  1. Bardzo fajne zdobienie, piórka są super. Kolor hybrydy również mega😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam i płytkę do stempli i hybrydę :)

      Usuń
  2. Piękny, jesienny kolor. Zdobienie prezentuje się bardzo ładnie, aż sama zapragnęłam jakiejś odmiany na moich paznokciach :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor na paznokciach wygląda cudnie ♥ Bardzo dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  3. Fajny kolor. Victoria Vynn miała swoje stoisko na tegorocznych targach ... oblężone z każdej strony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem zaskoczona, produkty są świetne, pozdrawiam Asia

      Usuń
  4. Zdobienie z piórkami śliczne :) Hybryd nie noszę ale sam kolor b. przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Małgosiu! Ja hybrydy sporadycznie, ale mnie korci coraz bardziej. Na pewno w najbliższym czasie będę miała na swoich paznokciach :)

      Usuń
  5. czekam właśnie na przesyłkę współpracową ;) świetna kompozycja, a dodatkowo twoja siostra ma piękny kształt paznokci i długą płytkę, zawsze tego zazdroszczę, bo moja ma może poł cm, dalej zaczyna się już wolny brzeg.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, na pewno będziesz zadowolona! Bardzo profesjonalne podejście firmy :) My z siostrą mamy taką płytkę, przyjemną nawet przy krótkich pazurkach :)

      Usuń
  6. Never heard about this brand. Looks lovely on your nails!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It's a new brand of gel polishes - believe me, class premium ♥

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Samo się nasunęło :) Podobają nam się te pazurki :)

      Usuń
  8. Piękny taupe :-) A piórka dodają mu dodatkowego uroku... zresztą, wzory z tej płytki zawsze dobrze wyglądają :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, nie pamiętałam jak określić kolor :) Co do wzorów, to najprawdziwsza prawda :)

      Usuń
  9. Kolor idealny na jesień, a piórka są w tym zdobieniu jak wisienka na torcie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdobienie :) Kurcze te hybrydy kusza, tyle dobrego o nich słyszę ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co słyszysz, to prawda, ja przynajmniej jestem pod wielkim wrażeniem :)

      Usuń
  11. Pięknie z tymi piórkami. Hybryd nie nosze, ale kolor super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też rzadko noszę, ale raz na jakiś czas są idealnym rozwiązaniem (np. jak przyjeżdżają goście na kilka dni).

      Usuń
  12. Ten sam wzór niedawno nosiłam piórek i też w brązach i też tylko na dwóch paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, umknęło mi to gdzieś....Ale motyw uroczy, prawda? 😊

      Usuń
  13. szary kolorek wyląda fajnie ale ja jakoś zdecydowanie wolę semilaci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szary jest w rzeczywistości delikatnym brązem... No tak, SEMILAC spam...

      Usuń