niedziela, 14 grudnia 2014

Zapowiedź karnawału, czyli odrobina confetti



Cześć Śliczności moje! Ostatnio cierpię na nadmiar pomysłów, chociaż nie wszystko przynosi takie efekty jak sobie wyobrażam :) Podobnie było i z manicurem, który prezentuję Wam dzisiaj, chociaż nie mogę powiedzieć, że mi się nie podoba. Myślałam, że brokacik się trochę ładniej poukłada na paznokciach, ale chyba musiałabym go ręcznie nakładać a na to nie miałam specjalnej ochoty :)


To zdobienie jest bardzo proste i nie wymaga dużego nakładu pracy, zajęło mi góra godzinkę a efekt jest zadowalający. Ten manicure siedział mi w głowie od momentu kupienia lakieru Claire's i nie mogłam się oprzeć, żeby nie sprawdzić jak będzie wyglądało :) Wykonałam to, co siedziało mi w głowie od A do Z i chyba pierwszy raz nic nie zmieniałam po drodze :) A teraz do rzeczy....

Czego użyłam:
    • jako podkład odżywka EVELINE 8 w 1;
    • biała baza akcentowanych paznokci to SECHE -  Porcelain II;
    • kolorowe confetti to CLAIRE'S - Pick N Mix;
    • czarne paznokcie to SALLY HANSEN Xtreme Nails - Black Out;
    • utwardzacz to tradycyjnie  SECHE VITE - Dry Fast Top Coat; 
    • do tego klasyczne paski do frencha;
    • i jasnożółte cyrkonki do ożywienia czarnych paznokci; 


Co i jak. STOPIEŃ TRUDNOŚCI: ŁATWE :
  1. Paznokcie malujemy odżywką lub innym lakierem bazowym i pozwalamy im wyschnąć - zdjęcie 1;
  2. Akcentowane paznokcie malujemy dwoma warstwami białego lakieru i pozostawiamy do wyschnięcia. Zdjęcie 2;
  3. W tzw. międzyczasie nakładamy jedną warstwę czarnego lakieru na pozostałe paznokcie , nakładamy brokacik na paznokcie akcentowane i utwardzamy. Zdjęcia 3 i 4;
  4. Kiedy pierwsza czarna warstwa lakieru już wyschnie, po kolei - na każdy paznokieć z osobna, nakładamy drugą warstwę lakieru , po czym od razu nakładamy po dwie cyrkonie lekko je dociskając. Zdjęcie 5;
  5. Jak akcentowane pazurki już wyschną i się utwardzą przyklejamy paseczki do frencha (tak jak na zdjęciu 6), nastęnie malujemy końcówki paznokci na czarno i odklejamy paski - zdjęcia nr 6, 7 i 8;
  6. Utwardzamy wszystko Seche Vite i gotowe!  


 Tradycyjnie jeszcze kilka fotek :)


 Tyle na dziś, pozdrawiam - Eliza :)


12 komentarzy:

  1. Świetne mani :) Takie mega pozytywne ale też z klasą - bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) pozytywne jest jak najbardziej, a czerń dodaje troszkę powagi - tak mi się wydaje przynajmniej :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki - tak jak pisałam, jak tylko zobaczyłam ten brokatowy lakier od razu wpadł mi do głowy konkretny pomysł. Cieszę się, że Tobie też się podoba :)

      Usuń
  3. I really like how you have balance the color confetti off with the black. Very nice look!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Teresa :) I'm really happy that you like my ideas!

      Usuń
  4. wonderful manicure and well shaped nails !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Bubica! This is my natural shape of nails, I don't do anything special with them :)

      Usuń
  5. Ależ czaderskie jest to confetti! :) Kurczę, no. Ja powinnam przestać zaglądać na paznokciowe blogi, bo i tak za dużo (w porównaniu do dochodów i obowiązkowych wydatków) wydaję na lakiery :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, lakierów nigdy za wiele....a te od CLAIRE'S nie są znowu takie drogie...czesem można sobie pozwolić :)

      Usuń