niedziela, 3 stycznia 2016

Tea time - czyli kawa z ciastkiem :)


Cześć Gwiazdeczki! Dzisiaj króciutki post, z tych zaległych, bo mnie już sumienie gryzie, że tak długo trzymam coś na dysku, a nie lubię takich sytuacji. Post krótki z dwóch powodów: po pierwsze jestem po podróży przez całą Polskę, a po drugie mam mało zdjęć do pokazania, a to warunkuje długość wpisu :P


Być może zauważyłyście, że oglądane pazurki nie należą do mnie :) Są to dobrze Wam już znane łapki mojej przyjaciółki Kasi, które zdobiłam jeszcze w listopadzie (!!!) na wspominanym kiedyś cudownym babskim wieczorku - natworzyłam wtedy kilka zdobień i tak naprawdę to jest pierwsze z serii trzech :D


Jest to epoka przed świętami, czyli przed moją lampą doświetlającą - stąd taka a nie inna jakość zdjęć, chociaż i tak myślę, że nie jest tak tragicznie :) Kasia przy okazji spotkania przyniosła mi całą masę (chyba 8 czy 10 sztuk) nudziakowych lakierów marki WIBO, które zakupiła dla mnie w LIDLU - dzięki Kasieńko :*


Oczywiście nie byłybyśmy sobą, gdybyśmy natychmiast ich nie wypróbowały - tak nawiasem mówiąc, Kasia bardzo lubi odcienie nude, więc ni było innego wyjścia. Rzecz jasna bez stempli obyć się nie mogło...Tym razem wybrałyśmy sobie przesłodkie zdobienia z płytki zamówionej za punkty w BPS - bpl-023.


Jeśli chodzi o lakiery, zdecydowałyśmy się na numerki: 40 (jaśniejszy, wpadający w róż) i 42 (ciemniejszy, typowy beżowy) nudziak. Lakierami malowało się nieźle, chociaż jasny wymagał nałożenia aż trzech warstw do pełnego krycia. Z ciemniejszym już nie miałyśmy tego problemu, wystarczyły 2 warstwy żeby było OK.


Stemplowałyśmy ślicznym lakierem do stempli w odcieniu pomarańczowym, a tak, żeby ożywić cały manikiur :) Wspomniany lakier to: BLP15 B. a sunset marki COLOUR ALIKE & B. LOVES PLATES. Lakier odbija świetnie, używałam go już kilkukrotnie i nigdy nie miałam problemów - wzory zbiera idealnie :)


Żeby nie było monotonie, wybrałyśmy dwa różne wzory - jeden, całopaznokciowy to motyw różnych słodkości z kawą, natomiast drugi to urocza babeczka z serduchem (na środkowym palcu -  jednym słowem pełen słodyczy "fak"). Wzorki wzbogaciłam kropeczkami namalowanymi sondą - dopełniło to całość :P


Na ciemniejsze paznokcie nakleiłam mieniącą się (wiem, wiem, na zdjęciach tego nie widać...) czarno-fioletowo-jakąśtam cyrkonię z BPS. Mimo totalnie odmiennego koloru bardzo nam się podobał ten dodatek, przede wszystkim ożywił nudziaka, na tle którego pięknie kontrastuje - podoba Wam się?


Jak widzicie krótkie paznokcie nie muszą być wcale nudne...Często spotykam się z opinią "bo TY masz takie długie paznokcie - na takich to można wymyślać cuda..." - otóż nie zgadzam się! Lubię mieć krótkie pazurki (jak dobrze się wtedy śmiga po klawiaturze...ech) i  uważam, że dają równie dużo możliwości :)


CZEGO UŻYŁAM:
  • odżywki z diamentem EVELINE;
  • nudziakowych lakierów od WIBO dla LIDLA - numery 40 i 42;
  • do stempli CA & BLP - BLP15 B. a sunset;
  • płytki z BPS - bpl - 023;
  • stempla z BPS;
  • sondy (której zapomniałam sfotografować);


CO I JAK. STOPIEŃ TRUDNOŚCI - ŁATWE:
  1. Malujemy paznokcie odżywką i odpowiednią ilością warstw poszczególnych lakierów (jasnego 3, a ciemnego 2 warstwy) - zdj. 1;
  2. Na jeszcze mokre ciemniejsze paznokcie nakładamy po cyrkonce, lekko dociskamy - zdj. 2;
  3. Na jasnych paznokciach robimy stemple, następnie w wolnych przestrzeniach malujemy kropki za pomocą sondy - zdj. 3;
  4. Czyścimy skórki, nakładamy top i gotowe! :)


Dodatkowe zdjątka:


Tyle na dziś! Pozdrawiam z mroźnego Białegostoku!
- Eliza :*

34 komentarze:

  1. Świetne: )Seche ci nie gęstnieje ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gęstnieje, ale mam preparat SECHE RESTORE i tym się ratuję :-)

      Usuń
  2. Słodkie pazurki :) Kiedyś koleżanka mi powiedziała że lepsze krótkie i zadbane niż długie i porozdwajane, albo nierówne, jak żaliłam się że zawsze mam krótkie. Od tamtej pory inaczej patrzę na długość:) Nie każdy ma predyspozycje do długich ale zawsze można dbać o to co się ma i mieć ładne krótkie pazurki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie! Krótkie też mogą być piękne :)

      Usuń
  3. Uroczy wzorek ;-) Wyglądają ciekawie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. żałuję że ja nie mam za bardzo komu malować paznokci ;-(

      Usuń
    2. P.S. moje babeczki zawsze chetne na malowanko - szkoda tylko, że nie ma jak spotkać się częściej :)

      Usuń

  4. ahhh, those are cute-I am a coffee drinker myself-although at times I do have tea. <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeurocze zdobienie, takie słodkie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. urocze babeczki :) świetny motyw ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne pazurki z zabawnym wzorem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trzeba odpuścić sobie z powagą :P

      Usuń
  8. słodkie wzorki, piękna kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zdecydowanie wolę krótsze pazurki, ogólnie ostatnio wolę krótkie niż takie wielkie, krzywe szpony, "krogulce" jak nazywa je moja przyjaciółka :D piękne zdobienie, mam smaka na tę płytkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię długie, ale jako matka Polka wiem, że są niepraktyczne chociaż piękne :-)

      Usuń