niedziela, 24 lipca 2016

Bieżnikowe


Cześć! W końcu się ogarnęłam nieco i przygotowałam zaległe zdjęcia do publikacji....Postaram się teraz przeplatać zaległe zdobienia z tymi najnowszymi, bo trochę mi się tego nazbierało na dysku...


Być może już się zorientowałyście, że nie są to moje pazurki, tylko mojej przyjaciółki Kasi ♥ Tęsknię za nią, bo już się trochę nie widziałyśmy przez ten sezon urlopowy i wypadkowy (jak w moim przypadku).


Ale....są dobre wieści :) Mąż po dwóch operacjach jutro wraca do domu ♥ (jeszcze nie w Białymstoku, ale będzie już z nami) no i przy dobrych wiatrach za tydzień wrócimy do domu - can't wait normalnie!!!

Tymczasem siedzimy w Krakowie na głowie teściów, ale są i atrakcje - byłam z syneczkiem u smoka oraz spotkałam się z Violą z nailsbyviolka.blogspot.com - było fantastycznie, ale o tym w następnym poście :)


Wracam  do tematu Kasiowych pazurków, bo się zapomniałam trochę (przez to, że rzadko do Was piszę i tęsknię). Standardowo Kasiunia wybrała stemple, które uwielbia - ale to już wiecie :)


Zdecydowałyśmy się na geometryczne wzory z płytki B. LOVES PLATES B.01 geometry is perfect - wzór wyglądał fantastycznie na króciutkich paznokciach, same przyznajcie :)  Takie bieżniczki :)


Kolorową bazą pod stemplami był przepiękny p2 160 casual queen. Niestety ten cudny, wrzosowy lakier nie lubi Kasiulowych paznokci...zresztą jak każdy lakier tej marki :( Niestety zupełnie się u niej nie trzymał.


Dziwna sytuacja, bo na moich paznokciach trzyma się nawet powyżej 7 dni (bo tak mi się zdarzyło go nosić). Tak to jest, wszystko zależy od naszej płytki. Tak czy siak lakier jest piękny - ja do niego wrócę :)


Stemplowałam ślicznym, metalicznym grafitem wyprodukowanym pod wspólnym szyldem  B. LOVES PLATES & COLOUR ALIKE B. a twilight. Jest to jeden z moich stemplowych ulubieńców :) 


Nieakcentowane paznokcie pokryłam holograficznym top coat'em ZILA flash drop nr 130, jego recenzja pojawiła się niedawno na blogu -> KLIK. Całość prezentowała się naprawdę dobrze :) Prawda? :P


CZEGO UŻYŁAM:
  • odżywki SOPHIN - oxygen hardener;
  • lakieru P2 - 160 casual queen;
  • holo-topu ZILA - nr. 130;
  • do stempli BLP&CA - blp17 b. a twilight;
  • stempla jumbo od B. LOVES PLATES;
  • płytki geometry is perfect od B. LOVES PLATES;


CO I JAK. STOPIEŃ TRUDNOŚCI - ŁATWE:
  1. Malujemy paznokcie odżywką - zdj. 1;
  2. Nakładamy 2 lub 3 warstwy koloru - zdj. 2;
  3. Robimy stemple - zdj. 3;
  4. Na nieakcentowane paznokcie nakładamy holograficzny top - zdj. 4;
  5. Czyścimy skórki, nakładamy utwardzacz SECHE VITE i gotowe :)


Dodatkowe zdjęcia:


Dzisiaj tyle, życzę miłej niedzieli i do zobaczenia niebawem!
- Eliza ♥

26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc dość długo go ignorowałam...zupełnie niepotrzebnie, bo wyglądał bardzo fajnie na paznokciach! :)

      Usuń
  2. Pomysłowe :) fajne połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. proste ale świetne zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem mniej znaczy więcej...nie zawsze trzeba kombinować! :)

      Usuń
  4. Bardzo mi sie podoba to zdobienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delikatne i proste :) mi też bardzo się podobało :)

      Usuń
  5. Prosty wzoreczek , ale bardzo fajnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzorek pierwszy raz uzyty...długo musiał poczekać :P

      Usuń
  6. Delikatne, eleganckie ... super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten lakier do stempli jest boski <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, absolutny MUST HAVE każdej stemplomaniaczki :P

      Usuń
  8. The stamped pattern looks mesmerizing and I love the nail polish a lot!

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny wzorek tego stempla :)

    OdpowiedzUsuń