czwartek, 31 maja 2018

Kobaltowe rozetki


Hej, chwilkę mnie nie było...to normalne pod koniec roku szkolnego - robi się kocioł, oceny, poprawianie, dokumenty...jednym słowem szał ciał, a to dopiero początek ;) W najbliższym czasie może być mnie jeszcze mniej.


Zdobienie, które Wam dzisiaj pokazuję, nosiłam w połowie kwietnia. Zrobiłam je specjalnie do szkoły -> obchodziliśmy DZIEŃ ŚWIADOMOŚCI AUTYZMU i całą szkoła "zaświeciła się" na niebiesko.


Nie mam zbyt wielu niebieskich rzeczy (chociaż poza czarnym to i tak kolor najczęściej występujący w mojej szafie) dlatego postanowiłam dodatkowo ozdobić pazurki - przyciągały wzrok bardziej niż moje granatowe ubranie :)


Poza tym wiecie, że uwielbiam niebieskości na paznokciach ♥ miałam kolejną wymówkę, żeby znowu wrzucić ten kolor na swoje pazury :) Przyznam szczerze, że znowu mam chęć na ten odcień...i chyba się jej nie oprę o.O


Ostatnio nosiłam różne kolorki na paznokciach - na czele z delikatnymi nudziakami (pokażę Wam niebawem), więc nie myślcie że ograniczam się tylko do błękitów i kobaltów :P Ale przyznaję bez bicia, że to mój ukochany kolor.


Podobny wzorek, pojawiał się już na moim blogu (w zielonym odcieniu), jeśli chciałybyście sobie przypomnieć kliknijcie TUTAJ. Całe zdobienie jest trochę podobne, ale nie ukrywam, że zrobiłam to celowo, tamto okrutnie mi się podobało!


W zdobieniu użyłam jednego z lakierów, które dostałam od koleżanki Agnieszki. Przywiozła mi go z Anglii...szczerze mówiąc nie wiem jaka jest jego nazwa...jedyne co się rzuca w oczy to 7 DAY WEAR :) numeru i nazwy koloru brak :)


Jak na takiego trochę "nołnejma" lakier okazał się rewelacyjny! Poza rewelacyjnym, kobaltowym odcieniem ma doskonałe krycie (tu macie dwie warstwy) i całkiem przyzwoitą trwałość - w niczym nie ustępuje lakierom znanych marek.


Połączyłam go w dosyć oczywisty sposób - z bielą. Wyszło tak trochę porcelanowo, ale ja lubię takie klimaty :) Biel, to ZILA 119 white, mleczna emalia o względnie dobrym (jak na ten kolor) kryciu - dałam 3 warstwy.


Wzór pochodzi z płytki BORN PRETTY STORE - BP-L052. Płytka pełna jest rozetkowych wzorów - jest to chyba jedna z moich ulubionych płytek ♥ Same widzicie jak fajnie prezentuje się na paznokciach :)


Pazurki nosiło mi się wyśmienicie - bardzo przyciągały wzrok, przez ten piękny wzorek właśnie :) Co prawda mogłam go równiej wystemplować, ale tu chyba odezwał się mój astygmatyzm...choćbym nie wiem jak się przykładała i tak będzie krzywo :P


Kolory stempli i reszty paznokci udało mi się pięknie zgrać...Rozetki odbiłam przepięknym lakierem do stempli od MOYRA - stamping nail polish st 05. Świetna pigmentacja, że nie wspomnę o kolorze ♥


Jak odbijałam wzorek na środkowym paznokciu, drgnęła mi ręka, przez co rozetka nieco mi się rozmazała (zdjęcia są wyraźne!)....uznałam, że jakoś to przeżyję. Zniechęciła mnie wizja ponownego nakładania 3 warstw białego lakieru :P


Zapomniałabym wspomnieć jak zrobiłam paznokieć serdeczny....Na białej bazie "wytycałam" kolor gąbeczką do makijażu :) Mnie efekt się podoba... moim zdaniem ciekawie wygląda takie nałożenie emalii :)


CZEGO UŻYŁAM:

- odżywki;
- kobaltowego lakieru 7 DAYS WEAR (chyba!);
- białego ZILA 119 white;
- MOYRA stamping polish st 05;
- lateksu do skórek;
-SECHE VITE;
- płytki BPS bp-L052;
- gąbeczki do makijażu;
- stempla clear jelly;
- kleju do ozdób;
- niebieskich cyrkonii;


CO I JAK. STOPIEŃ TRUDNOŚCI - DOŚĆ ŁATWE:

1. Nakładamy odżywkę - zdj.1, następnie 2 lub 3 warstwy kolory - zdj.2;
2. Gąbeczką do makijażu robimy ciapki na paznokciu serdecznym - zdj. 3;
3. Na wytycany deseń naklejamy niebieskie cyrkonie - zdj. 4;
4. Zabezpieczamy skórki wokół reszty białych paznokci - zdj.5 i stemplujemy - zdj. 6;
5. Czyścimy niedoskonałości, nakładamy top i gotowe :)


Kilka dodatkowych fotek:












Dzięki za uwagę i do zobaczenia :*
- Eliza ♥

8 komentarzy:

  1. Moim ulubionym kolorem jest roz, wiec to on najczęściej widnieje na moich paznokciach. Piekne mani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie czerń i niebieski właśnie ;) Dzięki! 😘

      Usuń
  2. Fajnie wyszły! Trochę przypominają mi jakieś hiszpańskie kafelki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kafelki z Portugalii też by się nadała ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam połączenie takiego odcienia niebieskiego z bielą! Kojarzy mi się od razu z Grecją albo z porcelaną! Na prawdę super wyszła ta stylizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki , to chyba jedno z moich ulubionych połączeń ;)

      Usuń