środa, 6 maja 2015

Wiosenne koronki


Cześć Ślicznoty! Wyjątkowo udało mi się zrobić coś nowego :) Ostatnio miałam częstotliwość jednego posta tygodniowo...trochę rzadko :) Paznokcie, które Wam dzisiaj pokazuję zrobiłam w poniedziałek późnym wieczorem, bo uznałam, że nie mogę iść z powycieranymi pazurami do obcej szkoły na matury...
No właśnie...późnym wieczorem...dopiero rano zobaczyłam jak bardzo "niedociągnięte" jest moje zdobienie...Pomijając fakt, że koronki odbiły się niedokładnie i dodatkowo rozmazały się jak nakładałam topa, to jeszcze kilka razy dotknęłam mokrych pazurów, w związku z czym kciuki wyglądają dość marnie :) Przyjmijmy, że byłam faktycznie zmęczona :) Bądźcie wyrozumiałe :)


A zdjęcia robiłam przed 6 rano hahaha! Mało z nich nadaje się do publikacji, ale postanowiłam  pokazać Wam te paznokcie, bo wydaje mi się, że sam pomysł jest dość przyjemny :) Całe mani jest bardzo delikatne i ogólnie rzecz biorąc prezentuje się bardzo ładnie :)


Całego uroku dodają perłowe ćwieki od Born Pretty Store - są prześliczne <3 Jeśli jesteście zainteresowane, możecie je kupić TUTAJ. Używajcie śmiało mego kodu zniżkowego: AGSW10. Tak się złożyło, że znowu użyłam ich z tym samym lakierem co ostatnio :) Jakoś mi do siebie wyjątkowo pasują :)

CZEGO UŻYŁAM:
  • odżywki EVELINE 8 w 1 jako bazy;
  • na akcentowane paznokcie transparentnej bieli od SECHE  - couture;
  • do stemplowania białego SECHE - porcelain II;
  • ślicznego mętowo-błękitnego ORLY - pretty ugly;
  • utwardzacza SECHE VITE - dry fast top coat;
  • pięknej koronkowej płytki od BPS - y003;
  • stempla;
  • perłowych ćwieków od BPS;
  • pasków do frencha (kształt na zdjęciach w CO I JAK); 


CO I JAK. STOPIEŃ TRUDNOŚCI: DOŚĆ ŁATWE:
  1. Akcentowane paznokcie malujemy jedną warstwą transparentnego białego lakieru i pozwalamy im wyschnąć. Na resztę paznokci nakładamy 2 warstwy orlika - zdjęcie 1;
  2. Białym lakierem robimy koronkowe stemple i utwardzamy - zdjęcie 2;
  3. Kiedy koronkowe paznokcie są już zupełnie suche, naklejamy na nie paseczki do frencha (zdjęcie 3) i malujemy końcówki paznokcia orlikiem (zdjęcie 4). Trzeba nałożyć dość grubą warstwę, bo słabo kryje;
  4. Natychmiast po pomalowaniu końcówek odklejamy paseczki (zdjęcie 5) i od razu nakładamy większą perełkę. Dociskamy i pociągamy wszystko topem (zapomniałam zrobić fotki na tym etapie,ale widać na ostatnim zdjęciu jak ma to wyglądać);
  5. Resztę paznokci malujemy kolejną warstwą naszego Orly (każdy z osobna) i od razu po namalowaniu nakładamy po 2 malutkie perełki i nakładamy top - zdjęcie 6;
  6. Czyścimy skórki i gotowe :)


Kilka dodatkowych zdjęć


Dzięki za uwagę :) 
Już niedługo kolejny wpis, postaram się robić je częściej...

PRZYPOMINAM O ROZDANIU - ZGŁOSZENIA TYLKO DO 15 MAJA!!!


36 komentarzy:

  1. Super mani, chyba kiedyś zgapię i zrobię coś podobnego ;)
    Hihi mam coś z oczami, przeczytałam tytuł "wiosenne korzonki" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahhaha, może i korzonki :D zgapiaj do woli, będę przeszczęśliwa ;-)

      Usuń
  2. Pięknie wyszły takie delikatne i urocze a te perełki świetnie się tutaj nadają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) perełki są świetne ;)

      Usuń
  3. Połączenie koronki i błękitu jest śliczne!
    Nigdy nie patrzę na niedociągnięcia, bo z moimi jest zawsze coś nie tak. A to wzór krzywo odbity, rozmazany przez top, skórki krzywo oczyszczone... Dlatego jestem wyrozumiała w stosunku do innych i moje oczy takich drobiazgów nie widzą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i dziękuję za wyrozumiałość :)

      Usuń
  4. Biorąc pod uwagę to, że nikt inny poza Tobą nie ogląda Twoich paznokci tak z bliska jak Ty to nie masz się czym przejmować ;-) Poza tym przeważnie jest tak, że autor widzi jakieś niedociągnięcia, a osoba trzecia nic nie zauważy ;-D Moim zdaniem wyglądają dobrze mimo lekkiego rozmazania ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za pocieszenie :) byłam trochę rozczarowana jak rano zobaczyłam dokładnie jak to wygląda, ale całokształt mi się w sumie podobał dlatego nie zmyłam :)

      Usuń
  5. świetny pomysł i pierwszy raz widzę takie pomysłowe naklejki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm...ale tu nie ma żadnych naklejek :) nic to, ważne że się podoba :)

      Usuń
    2. Edit:no chyba że chodzi o naklejki do frencha... Jak w allegro wpiszesz "szczelinki" (które też warto nabyć), to ten sam sprzedawca ma różne paski do frencha - wybór bardzo duży naprawdę. Polecam!

      Usuń
    3. haha, no właśnie o te mi chodzi :P dzięki za info, muszę poszukać :D

      Usuń
  6. Muszę w końcu sprawić sobie perełki na paznokcie ♥ Są takie piękne i urocze i eleganckie na każdą okazję ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak... Koniecznie sobie kup są śliczne :)

      Usuń
  7. nie widzę żadnych niedociągnięć :P mani jest urocze, koronka na pazurkach jest ostatnio bardzo modna :) płytkę mam, lubię i nawet ostatnio pokazywałam ją u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;-) płytka jest boska! Gdyby stemplowanie nie sprawiało mi kłopotów pewnie używałabym duuużo częściej...

      Usuń
  8. Świetne paznokcie! A lakier z Orly jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :) a lakier jest jednym z moich ulubionych ;)

      Usuń
  9. Love the lace and blue together. I guess this is just a blue week-I still have my blue polish on from Monday!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Terri ;) I love having blue nails ;)

      Usuń
  10. Nie lubię koronek, ale te paznokcie są prześliczne <3 cudnie to zrobiłaś no i genialny tutorial <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję 😊 jednak dobrze, że opublikowałam... Cieszę się że moje tutoriale Wam się podobają <3

      Usuń
  11. No co tu dużo pisać, śliczniochy i już:)

    OdpowiedzUsuń
  12. na zdjęciach kciuków nie widać, więc odniosę się do całej reszty, która bardzo mi się podoba :)) niebieski i koroneczki to naprawdę cudne połączenie, a perełki dodają jeszcze temu zdobieniu uroku! śliczne są i tyle :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widać bo nie robiłam im zbliżeń ;) A samo mani bardzo urokliwe było faktycznie ;)

      Usuń
  13. Żadnych niedociągnięć na zdjęciach nie widać (albo ja jestem zbyt zmęczona powtórkami na jutrzejszy ustny polski :p) i bardzo mi się podoba to mani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i dobrze, to znaczy że zdjęcia trochę zamaskowały ;) powodzenia na maturze!

      Usuń
  14. Bardzo mi się podoba połączenie takiego błękitu z koronką. Jest mega urocze , wyraziste a za razem delikatne

    OdpowiedzUsuń