wtorek, 28 marca 2017

Z nutką folkloru (wyciągnięte z szuflady) - naklejki wodne nails sticker


Cześć! Dzisiaj króciutko, bo po pierwsze jestem jeszcze przed pracą, a po drugie nie mam zbyt wielu zdjęć (a dobrych zdjęć jest tu jeszcze mniej...). Dzisiejsze zdobienie wykonałam jeszcze w listopadzie, znalazłam właśnie na dysku...


Z tego co pamiętam i z tego co widzę - nie byłam jakoś szczególnie zadowolona z tego mani, chociaż i kolorystyka i wzór bardzo mi się podobały. Kwestia wykonania...po prostu naklejki rozmazały mi się pod topem :(


Zdjęcia też jakieś takie ekstremalnie niewyraźne, ale coś tam widać, dlatego zdecydowałam się na publikację :) W kolejce już mam 3 świeżutkie mani...ostatnio sporo tego naprodukowałam, tylko czasu brak na pisanie!


W tym mani użyłam dwóch lakierów - białego ORLY bo chciałam wypróbować inną biel niż SOPHIN. Natomiast ten fioletowo-różowy lakier to moja ówczesna nowość zakupiona za śmieszne pieniądze w sklepie ORLY.


Mowa o lakierze ORLY - beautiful disaster, który kupiłam za.........8 zł :D Kolor jest piękny ale lampa pierścieniowa "połknęła" jego urodę! Teraz fotki robię bez lampy, na ręcznych ustawieniach i przy lepszym świetle :)


Piękne naklejki, które zdobią moje pazurki to naklejeczki od NAKLEJKI NA PAZNOKCIE NAILS STICKER. Dostałam je w ramach współpracy blogerskiej już prawie rok temu, ale zapomniałam o zdobieniu...


Aż mnie zmroziło kiedy się na nie natknęłam, bo byłam pewna, że zrobiłam recenzje wszystkich otrzymanych naklejek....Okazało się, że jednak nie...a co gorsza po sprawdzeniu moich szpargałów znalazłam kolejny nietknięty arkusik!


Sytuacja na szczęście opanowana - dzisiaj publikuję zapomniane mani, a kolejne już czeka na publikację :) Naklejki tej firmy są naprawdę obłędne pod względem wzorów i kolorystyki - przepiękne pod każdym względem!


Dostać je możecie na ALLEGRO - KLIK. Tego konkretnego wzoru już chyba nie ma, ale i tak dostaniecie zawrotu głowy kiedy zobaczycie ile tego sprzedawca ma w ofercie... Szał ciał dosłownie! Polecam zajrzeć! :)


Naklejki są bardzo cieniutkie, przez co łatwo ułożyć je na paznokciu. Trzeba być ostrożnym, zwłaszcza przy nakładaniu topu - o czym ja, patrząc na zdjęcia,  najwyraźniej zapomniałam. Zbyt mocno potarłam pędzelkiem...


W rezultacie wzorek mi się troszkę rozjechał, co oczywiście na bank mnie sfrustrowało...Nawet jak teraz patrzę na zdjęcia to mnie boli, że tak zmarnowałam taaaaki piękny wzorek - bo samo mani przecież ładne jest :P

CZEGO UŻYŁAM:

- odżywki EVELINE 8 w 1;
- ORLY beautiful disaster;
- białego OPI (oj zawiódł mnie, zawiódł...);
- utwardzacza SECHE VITE;
- naklejek wodnych;
- perełek z BPS;


CO I JAK. STOPIEŃ TRUDNOŚCI - ŁATWE:

1. Malujemy paznokcie odżywką - zdj. 1;
2. Nakładamy po 2 lub 3 warstwy koloru i na jeszcze mokry ciemniejszy lakier układamy ćwieki - zdj.2;
3. Wybieramy wzorki, wycinamy je i na chwilę zanurzamy w wodzie - zdj. 3, 4 i 5;
4. Kiedy naklejki odchodzą od kartonika delikatnie zsuwamy je na paznokieć - zdj. 6;
5. Nadmiar naklejki można zebrać pędzelkiem zanurzonym w zmywaczu. Delikatnie nakładamy top (najlepiej grubszą warstwę) i gotowe - zdj. 7;


Dziękuję za uwagę - Eliza ♥

24 komentarze:

  1. Może to przez to, że zaglądam z wersji mobilnej, ale nie dopatrzyłam rozmazań.
    Mani bardzo mi się podoba. Zwłaszcza te ludowe wzory naklejek.
    Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wersji mobilnej faktycznie mniej widać :-) Dziękuję i też pozdrawiam cieplutko :-*

      Usuń
  2. Urocze te naklejki. Super całość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne zdobienie ;) rozmazania są praktycznie niewidoczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wonderful nail art for this period of time!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. And I did them in November... :-) thank you Andrea :-*

      Usuń
  5. Jakie rozmazanie, nic nie widać przecież! :) Świetne te naklejki, gdybym nie miała z pięćdziesięciu nietkniętych arkusików to bym się pewnie skusiła. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, no trochę widać! A naklejki śliczne, to prawda :)

      Usuń
  6. Śliczne naklejki, ja też za bardzo nie widzę, że wzorek się rozmazał, jest dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze, że nie widzicie tych wszystkich niedociągnięć - dzięki! :)

      Usuń
  7. Jakbyś nie napisała o rozmazaniu to bym nawet o tym nie wiedziała :) Przepiękny wzór tych naklejek i śliczne mani :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super stylizacja ;) sama tez dosc czesto siegam po naklejki wodne i bardzo mi sie podoba efekt jaki daja. Przy okazji piekny kaztalt paznokci, pozazdroscic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i fajnie widzieć Cię u mnie :) Pazurki kształt naturalny, nigdy nie zmieniam, bo po prostu lubię takie jakimi są :)

      Usuń