niedziela, 15 października 2017

Liście lecą z drzew...


Dzień dobry! Jak Wam mija weekend? U mnie zdecydowanie zbyt szybko...Dochodzę do wniosku, że weekendy powinny być 3-dniowe - może wtedy zdążyłabym chociaż trochę odpocząć :) Marzenia!!!



Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować chyba pierwsze w tym sezonie jesienne pazurki :) Nie wiem dlaczego jeszcze żadne się nie pojawiły na blogu...mam ich kilka w zapasie :P Wszystko przez tę gonitwę dnia codziennego.


Dzisiejsze zdobienie to trochę nietypowe zestawienie typowo jesiennych kolorów :) Nie pamiętam co mnie natchnęło do takiego połączenia, ale na pewno zaczęło się od pruskiego błękitu...koniecznie chciałam go użyć.


Całość bardzo mi się podobała...pewnie dlatego, że bardzo lubię motyw liści - zwłaszcza jesienią :) Niestety dalej walczę z egzemą, więc nie ma tej radości z ładnych pazurów, no i maluję zdecydowanie rzadziej.


Denerwuje mnie to już, ale za to odkryłam co jest główną przyczyną -> stres. Beznadziejna sprawa, ale walczę i powoli przynosi to skutki. Skóra wygląda nieco lepiej, a ja mam nadzieję, że w końcu pozbędę się dziadostwa.


Na zdjęciach, zobaczycie zmiany skórne, bo wtedy sytuacja wyglądała naprawdę słabo i nie byłam w stanie tego ukryć podczas obróbki zdjęć :( Mam nadzieję, że Wam to nie przeszkadza w oglądaniu zdjęć...


Jak już pisałam wyżej, moim głównym natchnieniem był tym razem kolor - pruski błękit. W swoich lakierowych zbiorach mam tylko jedną emalię w tym odcieniu niebieskości...Jest nią SOPHIN 652


Uwielbiam takie nieoczywiste barwy! A że to SOPHIN to i obsługa była bardzo przyjemna :P Na paznokciach widzicie 2 cienkie warstwy koloru z topem - świetne krycie i równie świetna trwałość emalii.


Na granatowe paznokcie dorzuciłam po czerwonej cyrkonii w kształcie łezki - ładnie ożywiło dość ponury kolor no i fajnie się komponowało z resztą paznokci spajając kolorystycznie całą kompozycję :)


Ciemny lakier skontrastowałam jasnobeżowym SOPHINem nr 358 - nałożyłam dwie cieniutkie warstwy, które zostały tłem pod główny motyw zdobienia. Jasny akcent fajnie "rozweselił" cały manicure :)


Wzór został wystemplowany debiutującym na moim blogu rosyjskim lakierem do stempli doskonale Wam znanej marki KALEIDOSCOPE - st -75 red neon. Cóż mogę powiedzieć...jest obłędny ♥


Napigmentowany do bólu, łapie wszystkie szczegóły no i ma przepiękny kolor. Mam wrażenie, że aparat widział go jako pomarańcz, w rzeczywistości była to faktycznie neonowa czerwień - śliczna ♥


Pewnie już się domyśliłyście z jakiej płytki pochodzi wzór stempli...tak tak, oczywiście że z B. LOVES PLATES  B.04 leaves of happiness. Aktualnie namiętnie jej używam w różnych konfiguracjach...


...o czym się same przekonacie oglądając moje jesienne stylizacje :P (pojawią się wkrótce). Lubię płytki tej firmy...mam prawie wszystkie (oprócz świątecznej) - dwie jeszcze nie używane! Ale zbliża się Halloween... :P


Lubicie jesienne stylizacje? Ja bardzo, chociaż samej pory roku ani trochę! A w tym roku jesień wyjątkowo paskudna...przynajmniej w Białymstoku :( Dobrze, że chociaż pazury można ładnie pomalować :P


CZEGO UŻYŁAM:

- Odżywki PIROLAM;
- SOPHIN 358 i 652;
- KALEIDOSCOPE st-75 red neon;
- SECHE VITE;
- płytki B. LOVES PLATES b.04 leaves of happiness;
- stempla "jumbo" B. LOVES PLATES;
- taśmy w płynie z BPS;
- cyrkonii i kredki do ich nakładania;


CO I JAK. STOPIEŃ TRUDNOŚCI - ŁATWE:

1. Nakładamy odżywkę - zdj.1, następnie po 2 warstwy koloru - zdj. 2;
2. Na jeszcze mokry ciemny lakier układamy cyrkonie - zdj. 3 i 4;
3. Zabezpieczamy skórki - zdj. 5 i robimy stemple - zdj. 6;
4. Zdejmujemy zabezpieczającą taśmę i czyścimy niedoskonałości. Nakładamy top i gotowe :)


Trochę zdjęciowego spamu:







Dzięki za uwagę ♥
Miłego popołudnia i do następnego!
- Eliza :*

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. To prawda! Taki zgaszony ciemny turkus... Wspaniale prezentuje się na żywo <3

      Usuń
  2. A moim zdaniem powinno być odwrotnie i to weekend powinien trwać 5 dni :p
    Jesteś mistrzynią w kolorystycznym dogrywaniu mani :D Zarówno te listki jak i stempelki u mnie prezentują się pomarańczowo ;) Może i połączenie kolorków nietypowe ale idealnie współgrają :)
    Ja ze wszystkich zdobień właśnie te jesienne lubię robić najmniej ;)Ale u innych podobają mi się bardzo :) Twoje jak zwykle piękne <3 Nie przeszkadza mi Twoje kuku :( Tylko szkoda takich ślicznych paluszków :( Niech Ci już to przejdzie :* Podziwiam, że robisz mani <3
    I nie stresuj się już! :* <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie masz rację z tym weekendem ;) Ja lubię robić jesienne pazury, oglądać u kogoś jeszcze bardziej ;) palec się goi, ale z tym stresem ciężko - nie da się unikać :( a mani robię cały czas, może jedynie rzadziej żeby nie drażnić skóry w nadmiarze ;)

      Usuń
  3. Oj tak, stres potrafi "wyjść" w najdziwniejszy sposób. :( Mam nadzieję, że idzie ku lepszemu! A mani i to połączenie kolorów jest bardzo ładne. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wpadłam na tę przyczynę niechcący... Bardzo się zdenerwowałam jednego dnia (do tego stopnia że dostałam ataku histerii) a już wieczorem na dłoni (całkowicie wygojonej) pojawiły się nowe oznaki egzemy :( na szczęście mam już czym leczyć ;) Cieszę się, że paznokcie się podobają ;)

      Usuń
  4. Słońce bez nerwów, choć wiem jak trudno czasem zapanować nad stresem. To jest silniejsze od nas. Pazurki piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się jak mogę Violuś ;) Dzięki!

      Usuń
  5. Zdecydowanie jestem za przedłużeniem weekendu :P Ładne pazurki i powodzenia w walce z egzemą ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie dobrałaś kolory - takie nieoczywiste połączenie wyszło ;-) Super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój weekend zawsze trwa tylko jeden dzień niestety ;( mani świetne; taka elegancka jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też jestem za dłuższym weekendem! Jak dla mnie mógłby trwać nawet 5dni ;D Ale tak jak piszesz - marzenia :)
    Ten wzór, to chyba najfajniejsze listki z całej płytki - używałam je już 2 razy :)
    Piękne mani ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale się rozmarzyłyśmy wszystkie... Ja mam jeszcze jedne ulubione listki na tej płytce ;)

      Usuń
  9. bardzo ładne mani przydałaby mi sie taka jesienna płytka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! A płytkę zawsze można kupić, zdaje się że jest w sprzedaży ;) i nadaje się na wiosnę też! ;)

      Usuń