czwartek, 30 listopada 2017

Zapachniało lawendą - ZILA FLASH 116 Lanti


Hej, jak mijają dni? Ja jestem mega zmęczona i na  dodatek nienajlepiej się czuję... ale to standard o tej prze roku :) Za to w końcu spadł u nas pierwszy śnieg :) Mam nadzieję, że się choć trochę utrzyma - byłoby jaśniej.


Nie będę ukrywała, że nie lubię listopada...jest ciemny, zimny i ekstremalnie depresyjny - zawsze niecierpliwie czekam na pierwszy śnieg i cieszę się nim tak samo jak mój pięcioletni syn :)  Też tak macie?


Dzisiejszy post nie będzie długi...nie mam dużo zdjęć :P Po pierwsze nie mam swojego aparatu ( i zupełnie nie umiem wyczuć sprzętu siostry), a po drugie moje skórki są w stanie krytycznym...


Wzięło się to stąd, że dawno ich nie natłuszczałam - wiecie że od kilku miesięcy borykam się z jakimiś cudami na dłoni, niestety olejki zaogniały stany zapalne... Teraz dłoń jest prawie zdrowa ale...


... nadal się boję ich używać :D powoli zaczynam, ale co kilka dni - czekam czy nie zacznie się coś dziać. Mam nadzieję, że niebawem będę mogła wrócić do właściwego dbania o pazurki...bo jest naprawdę źle.


Tak czy owak pazury maluję cały czas - może z nieco mniejszym zapałem (czasami jestem tak zmęczona, że najnormalniej w świecie nie mam ochoty siadać do paznokci), ale maluję przynajmniej raz w tygodniu.


Dzisiaj chciałam Wam pokazać pięknisia, który całkowicie nie pasuje do listopadowej aury. Powiedziałabym, że jest raczej wiosenny. W sumie to dobrze, bo ja wiosnę uwielbiam...i strasznie za nią tęsknię.


Wspomniany pięknotek to ZILA FLASH 116 zwana "lanti" , którą otrzymałam w ramach współpracy z DROGERIA.PL . Jest to piękny, wrzosowy (albo lawendowy jak ktoś woli) lakier o rozproszonym efekcie holo.


Emalia zamknięta jest w 8-mililitrowej buteleczce z charakterystycznym dla marki logiem. Pędzelek średniej grubości, maluje się nim bardzo wygodnie. Krycie dobre, żadnych smug ani bąbelków :) 


Możecie znaleźć go TUTAJ w cenie...uwaga...7,50 zł!!! Niezła gratka, prawda? Nosiło mi się go naprawdę dobrze... takie delikatnie połyskujące mani było miłą odmianą po ostatnich intensywnych kolorkach :)


CO I JAK. STOPIEŃ TRUDNOŚCI - ŁATWE:

1. Nakładamy odżywkę - zdj. 1, następnie po 2 warstwy koloru - zdj.2 ;
2. Z arkusza naklejek wycinamy wybrany wzór i zanurzamy na chwilę w wodzie - zdj. 3;
3. Kiedy naklejka odchodzi od kartonika, delikatnie zsuwamy go na paznokieć - zdj. 4;
4. Osuszamy ręcznikiem papierowym i spiłowujemy nadmiar naklejki.
5. Całość pokrywamy topem :)


Dodatkowe foteczki:







Dzięki za uwagę - Eliza ♥




22 komentarze:

  1. Strasznie podoba mi sie taki kolor na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest ładniusi - bardzo delikatny a jednocześnie bardzo widoczny :)

      Usuń
  2. Przepiękny kolor i cudna naklejka! Oglądając Twoje paznokcie choć na chwilę zapomniałam jak ponuro jest za oknem ;-) U mnie śniegu jeszcze nie było :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas leży....taka mokra breja...mrozek mały by się przydał....a tu nic tylko chlapa i chlapa :(

      Usuń
  3. A ja tam lubię jesień i początek zimy, ale tylko początek, ten pierwszy śnieg, i oczywiście w Święta :) Ale jak dla mnie już po 25.12 mógłby zniknąć :)A co do pazurków: Śliczny kolor ! delikatny taki połyskująca :) POzdrawiam @

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień to ja lubię tę wczesną, słoneczną i kolorową ;) A śnieg jest przeze mnie wypatrywany i pożądany aż do końca lutego. Zima to ma być zima... Chociaż wielkich mrozów nie lubię ;)

      Usuń
  4. Bardzo łądnie to wygląda ;) Całę szczęście, że mamy już grudzień, a listopad dopiero za rok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, że ten najbrzydszy miesiąc już za nami ;) gdzieś kiedyś widziałam powiedzonko, że listopad to taki miesiąc składający się z samych poniedziałków :P

      Usuń
  5. Śliczne, lawendowe mani. U nas śniegu oczywiście brak :( To tak samo jak z burzą latem. Niby zapowiadają a nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana �� w Krk śladowe ilości... Mam nadzieję, że w Białymstoku już solidnie sypnęło...Jak na dziki wschód przystało :P

      Usuń
  6. Bardzo ładne i delikatne zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki piękny kolor! :O Bardzo mi się podoba (jak całe mani). ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam ten fiolet sliczny jest swietne mani

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny kolorek :)

    Zapraszam CAKEMONIKA :)

    OdpowiedzUsuń