piątek, 17 kwietnia 2015

Gradobicie w ogrodzie



Hej. Po małym przestoju spowodowanym absolutnym zanikiem weny, umiejętności i chęci do malowania, wracam z nowymi pazurkami - stęskniłam się :) Post pewnie byłby wcześniej gdyby nie strasznie męczący tydzień, który dzięki Bogu właśnie się zakończył :) Nie miałam siły zasiąść do pisania wcześniej...




Dawno już nie zabierałam się do malowania paznokci z takim stresikiem i niepewnością jak tym razem. Wszystko przez ostatnie porażki - nie wiem co się stało, nie byłam w stanie wymalować czegokolwiek...ba! Wymalować, to jeszcze można by zrozumieć...mi nawet naklejki wodne odmówiły posłuszeństwa...popodwijały się tak, że musiałam wyrzucić - brak słów normalnie...


Jak niektórzy z Was wiedzą (mówiłam o tym na FB) dopiero po 2 dniach zmagań udało mi się zrobić coś w miarę sensownego...chwaliłam się tym na FB - KLIK , ale nie chciało mi się tego publikować. Muszę przyznać, że moje blobbicure prezentowało się całkiem ładnie i ponosiłam je nawet kilka dni :)


Dzisiaj podeszłam do sprawy zachowawczo i zrobiłam coś, w czym czuję się bezpiecznie a mianowicie kwiaty. Wiedziałam, że to musi się udać! Dawno nie miałam na swoich paznokciach farbek akrylowych, a lubię....bardzo <3


CZEGO UŻYŁAM:
  • jako bazy odżywki EVELINE 8 W 1;
  • białego SALLY HANSEN Complete Salon Manicure - bleach babe;
  • jasnoróżowego SALLY HANSEN Complete Salon Manicure - 500 pink at him;
  • metalicznego, kameleona(przynajmniej troszkę) ESSIE - for the twill of it;
  • utwardzacza SECHE VITE - dry fast top coat;
  • farbek akrylowych: białej, różowej, fioletowej i zielonej;
  • sondy (do kropek);
  • cieniutkiego pędzelka; 


 CO I JAK. STOPIEŃ TRUDNOŚCI: ŚREDNIO TRUDNE.
  1.  Malujemy paznokcie bazą, następnie 2 warstwami poszczególnych lakierów - zdjęcie 1;
  2. Na ciemnych paznokciach sondą robimy białe kropki - zdjęcie 2;
  3. Na różowych paznokciach również sondą robimy biały podkład pod kwiatki, tak jak widać to na zdjęciu 3;
  4. Malujemy różyczki (różowy podkład, potem kilka maźnięć białą farbą, następnie farbą fioletową) - zdjęcie 4;
  5. Przy różyczkach malujemy zielone listki - zdjęcie 5;
  6. Całość przykrywamy topem, czyścimy skórki i voila :) 


Dodatkowe foteczki:


 PRZYPOMINAM O MOIM ROZDANIU 
(KLIKNIJCIE W BANER PONIŻEJ ŻEBY POZNAĆ SZCZEGÓŁY)


Dziękuję za to, że jesteście :*
Eliza :) 

23 komentarze:

  1. coś chyba miałyśmy podobne przygody paznokciowe ostatnio ;) kompletnie nie miałam weny i pomysłów, co by tu zdziałać na krótkich paznokciach... o dziwo przez 5 dni nosiłam miracle gel od SH - przynajmniej miałam szansę go wreszcie przetestować ;)
    w każdym razie - dobrze, że Ci wena wróciła :D zdobienie jest śliczne - faktycznie te kwiatuchy takie w Twoim stylu (zwłaszcza z okresu początków bloga:)) zdradzę Ci, że ja właśnie zmalowałam coś "Twojego" - biel, niebieski, trochę kropek i znowu róże - coś Ci to przypomina? hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja miałam takie perypetie... Mam wrażenie, że wiem o które chodzi... Przepasane? :)

      Usuń
    2. Bingo :D
      w kolejce do odgapiania są teraz takie graficzne szaro-pomarańczowe ;) jak dotarł do mnie piasek z Dance Legend od Amethyst, to już widziałam go w podobnym zdobieniu, więc już znasz moje 2 następne zdobienia do pokazania :))

      Usuń
    3. Super! Ciekawa jestem Twoich wersji :) czekam z niecierpliwością!⏳

      Usuń
  2. Ale śliczne to mani!!! Przepiękne te róże i to jak to w kropeczkach zrobiłaś mnie niesamowicie urzekło! Zapisuję w inspiracjach!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i czekam na moje mani w Twoim wykonaniu :)

      Usuń
  3. Kwiatki cudowne! Czasami tak jest, że brak weny która powoduje wręcz niechęć do działania. Dobrze, że ten okres minął ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! No mam nadzieję, że ten brak weny zniknął na dobre... :)

      Usuń
  4. It works! I love that you used a duochrome base on some of the nails. I haven't really tried painting real flowers yet. Yours looks great!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tkank you Terri :) You have to try painting them I'm sure you'll do it perfectly @):-

      Usuń
  5. Ojj czasem bywają takie gorsze dni do zdobienia paznokci... też tak miałam kilka tygodni temu :( Ten Essie jest piękny! Nie wiedziałam, że aż tak dobrze wygląda - lecę na allegro go zamówić ;)
    Kwiatki wyszły Ci genialnie, nie mogę oderwać od nich oczu *.* Baardzo mi się podoba to co robisz na paznokciach ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały edit - zobaczyłam, że tego Essie można u Ciebie wygrać - lecę się zgłosić ;) ♥

      Usuń
    2. A dziękuję bardzo 😘 właśnie miałam pisać o rozdaniu, że Essie tam można zdobyć ;-)

      Usuń
  6. piękne połączenie! fajnie wygląda ten Essie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Essie jest bardzo fajny, naprawdę :)

      Usuń
  7. Super jak zwykle, dobrze, że Twoja wena wróciła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki 😘 No mam nadzieję że ta wena to już zostanie... 😝

      Usuń
  8. Wow.. w pierwszej chwili myślałam że paznokcie z kwiatkami to naklejki. Masz talent, pięknie ci to wyszło

    OdpowiedzUsuń