czwartek, 14 maja 2015

Wielki Błękit... - BPS blue rhinestones review


Witam cieplutko w ten niekoniecznie cieplutki dzień :) Udało mi się popełnić nowe mani, więc przed tym strasznym weekendem maturalnym (jutro poza pracą i normalnymi lekcjami mam maturę ustną, później szkolenie przed sprawdzaniem pisemnych. Sobota i niedziela sprawdzanko - zmęczona jestem na samą myśl o tych kilku następnych dniach...) :)


Jak widzicie znowu wybrałam piaseczki - ja nie mogę się im oprzeć...Tu akurat są dwa, których do tej pory nie używałam, dlatego też korciło mnie na maxa żeby zobaczyć jak prezentują sie na paznokciach :) I w sumie jestem zadowolona, chociaż ten mix (ciemniejszy) ma zaskakująco słabe krycie....muszę go sprawdzić solo.


Kiedy zasiadałam do tego zdobienia, w głowie miałam jakieś szybkie zdobienie przy którym nie będę musiała się bawić...Acha, akurat! W międzyczasie wpadłam na pomysł użycia tasiemek i to na każdym palcu! Wyobraźcie sobie ile miałam zabawy najpierw przy równym przyklejaniu , a później przy takim precyzyjnym malowaniu. Sama sobie nazwymyślałam za durnotę...szybkie mani....taaa :P


W momencie kiedy zrobiłam pierwszy paznokieć wystraszyłam się, że źle to sobie wymyśliłam....wyglądało to jakoś nijak. Wtedy wpadłam na pomysł, żeby użyć moich nowych gadżetów od BPS. Oczywistym wyborem były śliczne, niebieskie cyrkonki (cóż innego mogłabym wybrać) pięknie ożywiły moje mani i się nieco uspokoiłam :)


Kilka słów o samych cyrkoniach. Możecie znaleźć je TUTAJ i w tej chwili kosztują $1,99 (cena  regularna to $3,21). Są to śliczne okrągłe cyrkonki w 3 rozmiarach. Ja użyłam najmniejszych (2mm) i średnich (3mm). Największe mają średnicę 4 mm. Cyrkonie są zamknięte w karuzeli i jech ich około 300 sztuk (zdobienia, że ho ho). Mają piękny błękitny kolor i bardzo ładnie błyszczą! Jeśli macie ochotę kupujcie używając mego kodu zniżkowego AGSW10 , który zapewni Wam 10% ZNIŻKI NA CAŁY KOSZYK :)


CZEGO UŻYŁAM:
  • jako bazy odżywki EVELINE 9 w 1 ;
  • kolorem  bazowym jest GOLDEN ROSE - matte 29;
  • ciemny piasek to WIBO WOW - MixSand  1;
  • jasny piasek to WIBO WOW - Granite Summer 5;
  • utwardzacza SECHE VITE - dry fast top coat;
  • tasiemki pociętej na 2-cm kawałki - sztuk 20;
  • niebieskich cyrkonii od BPS 


CO I JAK. STOPIEŃ TRUDNOŚCI:  ŚREDNIO TRUDNE.
  1. Malujemy pazurki bazą, następnie 2 warstwami niebieskiego lakieru - zdjęcie 1;
  2. Niebieski lakier utwardzamy (dlatego przestał być matowy, ale ja nie ryzykuję naklejania taśm bez utwardzenia) - zdjęcie 2;
  3. Przyklejamy tasiemki na każdym paznokciu - zdjęcie 3;
  4. Ostrożnie malujemy paznokcie piaskami (zdjęcie 4), zdejmujemy tasiemki i od razu nakładamy cyrkonie na skrzyżowaniu tasiemek (można się wspomóc odrobinką utwardzacza) - zdjęcie 5;
  5. Akcentowane paznokcie malujemy odwrotnie (jasny na górze i na dole, ciemny po bokach), a cyrkonie o dwóch różnych wielkościach przyklejamy tak, jak widać na zdjęciu 6;
  6. Czyścimy skórki i gotowe :) 


Dodatkowe foteczki:


OSTATNIE PRZYPOMNIENIE O ROZDANIU - JUTRO KONIEC!!! 


Dzisiaj tyle, więcej na początku przyszłego tygodnia :) 
Buziam,  
Eliza :*  

39 komentarzy:

  1. uwielbiam niebieskie pazurki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam ostatnio fazę na niebieski,więc straasznie mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i bardzo mnie to cieszy...mnie też ciągnie do niebieskości ostatnio...a mam dużo różnych :)

      Usuń
  3. Dużo się dzieje, ale ładnie wszystko ze sobą zgrałaś :) Jak nie przepadam za błękitami na paznokciach, tak Twoje zdobienie bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Fakt, nakombinowałam sporo.... :P

      Usuń
  4. Ładny ten ciemny paseczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne! kocham niebieski kolor a Ty tak to wszystko smacznie połączyłaś, że wygląda przecudnie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Też bardzo lubię błękity...a tu musiałam pomyśleć dobrą chwilkę nad tym jak te wszystkie niebieskości połączyć ze sobą :P

      Usuń
  6. Ślicznie jest! Nawet ten granitowy od Wibo mi się o dziwo podoba ;D Z cyrkoniami naprawdę ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się niezmiernie :D Dlaczego "o dziwo?" nie lubisz granitów? Ja jestem ich wieeeeeelką fanką :)

      Usuń
  7. Elizko widać ogrom pracy (wiem ile zabawy jest z tasiemkami - nie raz przeklinałam jak coś mi nie wychodziło ;)) Piękne,perfekcyjne i zachwycające mani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) To prawda, zabawy trochę było...zwłaszcza z równym przyklejaniem na prawej ręce... :)

      Usuń
  8. Oprócz błękitnego nieba nic mi dzisiaj nie Potrzeba..tak mi się skojarzyło, bo nic dodać nic ująć w tym Twoim zdobieniu:-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha, nadajemy chyba na tych samych falach, bo w pierwotnej wersji to miał być tytuł tego posta :D Wybrałam jak widać krótszą opcję :) :*

      Usuń
  9. Uwielbiam niebieskie i kocham piaski wiec to idealne dla mnie zestawienie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, czemu daję upust swoim mani ;)

      Usuń
  10. super pomysł! bardzo fajne wykończenie dają te cyrkonie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No i efekt WOW osiągnięty:). Faktycznie te cyrkonie dodają uroku całości. Kolorki piękne i wykonanie bardzo dobre:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez cyrkonii mani było takie trochę smutne :) bardzo się cieszę że Wam się podoba ;)

      Usuń
  12. Fantastyczne zdobienie w cudownych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie ;-) Podoba mi się bardzo połączenie kolorów! Tak Ci idealnie równiutko wyszły te paseczki ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Równiutko bo trochę przy tym popracowałam :) Fajnie, że się podoba :)

      Usuń
  14. ostatnio też kupiłam sobie te tasiemki ale coś słabo przykleiłam bo lakier trochę mi podszedł pod spód ^^ będę musiała poćwiczyć bo można świetne rzeczy wyczarować dzięki nim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taśma jest niesamowita, ja bardzo lubię używać - możliwości mnóstwo :)

      Usuń
  15. Śliczne mani, efekt jest cudowny :)
    Tegoroczna matura to był pogrom (no, może nie z angielskiego :p), ale jeszcze bardziej współczuję nauczycielom, którzy te wszystkie prace muszą sprawdzić, powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj było koszmarnie, nigdy w życiu tak mnie oczy nie bolały... A bzdury które musiałam czytać przemilczę... Trafiłam wyjątkowo ciężkie do sprawdzania maturki, ale zakładam że niektórzy egzaminatorzy mieli więcej szczęścia :)

      Usuń