środa, 1 lipca 2015

Piżama Party


Cześć Wszystkim :) Jakoś mnie wzięło na napisanie posta prawie w środku nocy, więc piszę :) Mam wakacje, nie trzeba wcześnie chodzić do spania, budziki wyłączone...Przed chwilą wyszła ode mnie moja Kasia ze świeżutkim mani, ale dzisiaj nie o tym...


Ostatnio miewałam raczej zdecydowane kolorki na paznokciach, dlatego tym razem nabrałam ochoty na coś bardzo delikatnego i dziewczęcego...Grzebałam dłuższą chwilkę w lakierach zanim wybrałam sobie 2 odcienie różu od CATRICE (żadnego nie miałam okazji wypróbować do wczoraj).Dopiero później obmyśliłam sobie całą resztę...


Proces tworzenia mani właśnie tak się u mnie zaczyna: najpierw wybieram kolor dominujący, potem jakiś ozdobnik na akcentowane paznokcie (naklejki, ćwieki, cyrkonie lub farbki - o ile mam ochotę coś zmalować) i kolor bazowy pod to, co sobie wymyśliłam. Na koniec przeglądam swoje zasoby w poszukiwaniu ozdób na pazurki nieakcentowane - tu postawiłam na topper od CLAIRE'S - ditsy (w sephorze widziałam identyczny!). Bardzo go lubię za te pastelowe kolorki <3


Tak właśnie powstało moje "piżama party" - mam nadzieję, że nie tylko dla mnie zdobienie i ogólnie kolorystyka skojarzyły się z piżamkami :D Stąd nazwa właśnie - jakby się ktoś nie domyślił :) Bardzo fajnie mi się nosi  te pazurki. Miła odmiana po ciemnych lakierach :)


Zdecydowałam się na naklejki wodne natychmiast po wyborze kolorów. Od razu przyszły mi do głowy te delikatniusie storczyki! Muszę przyznać, że tym razem miałam małe problemy z aplikacją. Myślę, że fakt iż mają swoje lata był tego główną przyczyną. No i pewnie to, że wyszłam z wprawy też - wieeeeeki nie bawiłam się naklejkami wodnymi! A niedługo mam dostać kilka arkusików do recenzji. Trzeba było poćwiczyć :)


Kilka słów o lakierach. Poniżej możecie je zobaczyć w pełnej okazałości. Ja totalnie się zakochałam w tym jaśniejszym (51 I'm so aNude). Fajnie się rozprowadzał, nie smużył ale potrzebował 3 warstw do pełnego krycia. Ciemniejszy róż natomiast ma oryginalnie satynowe wykończenie (nie lubię takich, dlatego wszystkie bez wyjątku topuję) i trochę mi zbąblował. Dziwne, bo jest nowy i niby nie powinien...ale jest opcja, że mi się nałożyła zbyt gruba warstwa (dotyczy tylko jednego paznokcia).


CZEGO UŻYŁAM:
  • odżywki EVELINE 9 w 1;
  • CATRICE - 51 I'm so aNude;
  • CATRICE Luxury Nudes - 04 fresh apri-coat;
  • CLAIRE'S - ditsy;
  • SALLY HANSEN Complete Salon Manicure - bleach babe;
  • SECHE VITE;
  • naklejek wodnych;
  • sondy (zapomniałam sfotografować);


CO I JAK. STOPIEŃ TRUDNOŚCI - BARDZO ŁATWE.
  1. Malujemy paznokcie odżywką i 2 lub 3 warstwami lakierów - zdjęcie 1;
  2. Na ciemniejsze paznokcie wrzucamy topper - cienką warstwę, bo nie zastygnie! - zdjęcie 2;
  3. Wycinamy z arkusika wybrane naklejki, odrywamy wierzchnią folię i wrzucamy na chwilę do wody. Kiedy naklejka już schodzi z kartonika, moczymy paznokieć i delikatnie zsuwamy na niego naklejkę. Wycieramy papierowym ręcznikiem - zdjęcie3;
  4. Po zaaplikowaniu naklejek, białym lakierem i sondą robimy kropki - zdjęcie 4;
  5. Czyścimy skórki, nakładamy top i gotowe :)


Dodatkowe zdjęcia:


Dzięki, że zaglądacie!
Do następnego wpisu
Eliza :*

32 komentarze:

  1. urocze pazurki ;) bardzo ciekawy ten topper ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) a topper lubię bardzo i polecam!

      Usuń
  2. To ciemniejsze Catrice najbardziej w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, mi podobają się oba. Jaśniejszy kupiłam głównie jako podkład do akcentowanych ;-)

      Usuń
  3. W zasadzie kolorystyka idealnie pasuje do mojej aktualnej pidżamki ;-D Jest w kropeczki i różyczki i gdy na nią patrzę wyobrażam sobie tak samo pomalowane paznokcie ;-) Więc pewnie u mnie też niedługo będzie takie pidżamowe mani ;-D Świetnie całość się zgrała! Lubię takie kolory ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Wiedziałam, że gdzieś istnieją takie piżamy :-P Czyli moje skojarzenia jak najbardziej trafione ;-) Czekam na Twoje piżamki na paznokciach :-*

      Usuń
  4. Urocze i takie dziewczęce mani :) Powiedziałabym, że Candy Mani :D (sama teraz stworzyłam nazwę bo zdobienie kojarzy mi się z cukiereczkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Faktycznie cukierkowe jest :-)

      Usuń
  5. Jakie słodkie te pazurki :)) Podobają mi się te róże z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo fajne! Ale tym razem bardziej mi spasował jasnoróżowy :-P

      Usuń
  6. Ale piękne ♥ Ja czekam na swoje naklejki na pazury i może w końcu też coś zrobię, bo przez durną sesję moje pazury już chyba z 3 tygodnie nie widziały lakieru ;-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uroki życia studenckiego :-) ja już na wakacjach i mogę malować ile chcę i kiedy chcę ;-)

      Usuń
  7. Takie delikatne! I te kropeczki <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Beautiful work-your taste is impeccable.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, I'm blushing Terri :-P Thank you so much!

      Usuń
  9. Bardzo ładne :) Ja też po mocnych kolorach mam czasem ochotę na coś delikatnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a w kolorach równowaga musi być zachowana :-D

      Usuń
  10. ale piękne <3 takie cudownie dziewczęce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Takich właśnie mi się chciało... Różowych, dziewczęcych i delikatnych :-)

      Usuń
  11. urocze delikatne i dziewczęce w każdym calu. Cudowne! Czasami trzeba zaszaleć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :-) nieskromnie powiem, że mi bardzo się podobają :-D

      Usuń
  12. O, jakie słodkie zdobienie, faktycznie takie piżamowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Cieszę się, że się podoba :-D

      Usuń
  13. Przesliczne zdobienie! Na poczatku myslalam, ze zrobione recznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee, aż tak zdolna to nie jestem ;-) Dzięki!

      Usuń