Cześć! W końcu przychodzę z czymś świeżutkim - wciąż noszę to mani na paznokciach! Robię postępy :) Mam nadzieję, że powoli się ogarnę i wróci mi chęć - a przede wszystkim radość z robienia paznokci...
Dzisiejsze mani jest kolejną z serii recenzji produktów z mojej pierwszej (i mam nadzieję nie ostatniej) paczki współpracowej od internetowej drogerii DROGERIA.PL (fakt ten nie ma wpływu na moją opinię).
Pierwsza paczuszka współpracowa składała się z 3 lakierów do paznokci (zila 101 , zila 107 i zila 130) oraz szablonu z trójkątnymi wzorkami różnej wielkości, które zobaczycie na zdjęciach gdzieś niżej :)
No i właśnie te szablony są przedmiotem niniejszego wpisu :) Zostawiłam je sobie na sam koniec nie bez powodu...Ja się ich po prostu bałam!!! Kiedyś próbowałam podobnego produktu i cóż...koszmarny koniec.
Ociągałam się z ponownym spotkaniem z szablonami, ale przecież nie można było tego odkładać w nieskończoność...Z ciężkim sercem obmyśliłam plan działania z nadzieją, że nie będzie totalnej klapy :P
Rezultaty jakie są - widzicie same. Moim skromnym zdanie nie jest źle :) Noszę te paznokcie już kolejny dzień, synek mówi że są "piętne" - a dziecko prawdę Ci powie...i tego właśnie będę się trzymać ♥
Nie obyło się bez małych problemów, żeby nie było zbyt różowo :) Początkowo próbowałam pomalować wzór metodą "tycania" gąbeczką...niestety nie udało mi się tego zrobić w zadowalający sposób...
...Musiałam zmyć paznokcia i zrobić drugie podejście. Tym razem zdecydowałam się nie pokrywać całego paznokcia wzorem i zmieniłam sposób nakładania lakieru - malowałam pędzelkiem każdy trójkącik :)
Ten sposób okazał się idealny. Wszystko wyszło zgodnie z planem, trójkąty są trójkątne, nic się nie rozlało, nie wyciekło ani nie rozmazało...Jak w wielu sytuacjach potrzebny jest sposób...Ja go chyba znalazłam.
Do trójkątów dorzuciłam nieco błyskotek (baaaaardzo się za nimi stęskniłam podczas swojego pzedłużonego pobytu w Krakowie) - efekt mi się podoba...akcentowany paznokieć dostał "pazura" :)
Szabloniki to jednak fajna sprawa :) Jeśli Wam się spodobały i też chciałybyście je wypróbować, zachęcam Was do zakupów w DROGERIA.PL...Ten konkretny szablon znajdziecie TUTAJ w cenie 4,99 zł ♥
Resztę paznokci ozdobiłam gradientem w kolorach purpury i beżu :) Oczywiście użyłam lakierów marki ZILA. Bazą wszystkich paznokci jest śliczny nudziak z numerkiem 101 (link do zdobienia wyżej).
Jak się okazało, w towarzystwie fioletu lakier prezentował się wybornie ♥ Nabrał wręcz fioletowych tonów...mój mąż nawet myślał, że to jasnofioletowa emalia :) Wy też macie takie wrażenie???
Drugim lakierem był fioletowy piękniś opatrzony numerkiem 107 i nazwą AMYT :) Link do zdobienia oczywiście wyżej, przy okazji pierwszego wspomnienia :P Lakier jest piękny - głęboki, klasyczny fiolet ♥
Mam nadzieję, że przypadło Wam do gustu moje trójkątne zdobienie...jest nawet film, który zmontował mi mój małżonek ♥ Film trochę urwany, bo zapomniałam sprawdzić baterię, ale nie ma tragedii...
CZEGO UŻYŁAM:
- odżywki SOPHIN - oxygen hardener;
- ZILA - 101 cedo taupe;
- ZILA - 107 shimmer amyt;
- utwardzacza SECHE VITE;
- szablonów z DROGERIA.PL;
- ćwieków z BPS;
CO I JAK...TYM RAZEM FILM - POZIOM TRUDNOŚCI: ŚREDNIO TRUDNE:
Dodatkowe zdjęcia:

Dziękuję DROGERIA.PL za możliwość testowania produktów
Tyle na dziś, do zobaczenia!
- Eliza ♥
Śliczne ;)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńFantastyczny efekt <3
OdpowiedzUsuńdZIĘKUJĘ :* ♥
UsuńŁadnie to wygląda ;)
OdpowiedzUsuńDZIĘKUJĘ! :)
UsuńZdobienie w fajnej kolorystyce.
OdpowiedzUsuńNa żywo wygląda to naprawdę nieźle :)
UsuńFajny gradient i ciekawa całość :)
OdpowiedzUsuńDziękuję...no staram się coś znowu kombinować :P
UsuńFiolet wygląda świetnie :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńŚwietny efekt! Chyba teraz produkują lepsze szablony, bo ostatnio robiłam paznokcie bez problemu, a kiedyś to była tragedia ;-)
OdpowiedzUsuńBardzo możliwe, bo moje pierwsze spotkanie było koszmarrrne :P
UsuńBardzo fajne, takie nietypowe :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Dla mnie nietypowe, bo nigdy wcześniej nie używałam szablonów :P
UsuńPięknie wyglądają :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńPrzepiękne :) Ja tez myślałam, że to jasny fiolet dopóki nie przeczytałam ze to nudziak :D
OdpowiedzUsuńNo ten nudziak świetnie się zmienia pod wpływem towarzystwa :P
UsuńSuper, brawo za filmy. Masz bardzo pewną rękę podczas malowania :)
OdpowiedzUsuńNo filmy są dalekie od doskonałości...albo zbyt duży zoom, albo bateria padła...albo inne przypadki :P Mam nadzieję, że w końcu mi się uda zrobić film idealny :P
UsuńŚloicznie to wygląda :)
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie ♥
Usuńbardzo mi się podoba to mani!
OdpowiedzUsuńNo to się cieszę! Bardzo :*
UsuńBardzo fajne, ten gradient mnie urzekł :)
OdpowiedzUsuńDziękuję! :)
UsuńBardzo ciekawe zdobienie ;-)
OdpowiedzUsuńNo trochę kombinowałam :)
Usuńfajne to przejście kolorków :D
OdpowiedzUsuńGradienty to prosty, ale bardzo efektowny sposób zdobienia paznokci, prawda? :)
UsuńPrzepiękny gradient:)
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie :)
UsuńZgadzam się z Twoim synkiem, paznokcie są piękne
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :D :*
UsuńCudownie wyszło :). Pięknie połączyłaś kolory ze sobą.
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Kolorki idealnie się zgrały :)
Usuń