piątek, 30 maja 2014

Maminkowo



Niespodzianka! Kolejny wpis w tym samym tygodniu - rzadkość! Tym razem miałam wyjątkową modelkę - moją mamę. Trzeba zaznaczyć, że wyjątkową tym bardziej, że maluje paznokcie raz, no może dwa razy w roku, w dodatku ma upatrzony jeden jedyny kolor i inne nie wchodzą w rachubę, że o ozdobach dodatkowych nie wspomnę.... Nie tym razem! Po pierwsze primo namówiłam mamę na różowy lakier, a po drugie uzyskałąm zgodę na delikatne zdobienie! Szał ciał normalnie :D Manicure w zasadzie bardzo klasyczny - ale prezentuje się równie pięknie :)

czwartek, 29 maja 2014

Na bogato...



Dzisiaj zrobiłam chyba najbardziej praco- i czasochłonny manicure ever! Wybieram się na wesele mojej wieeeeloletniej przyjaciółki Justyny, więc chciałam zrobić coś bardziej wyjściowego i mam nadzieję, że się udało. Mi się podoba w każdym razie.
Moją główną inspiracją były paznokcie zrobione przez moją ulubioną blogerkę THE NAILASAURUS natomiast link do oryginału, który mnie zainspirował znajdziecie tutaj: http://www.thenailasaurus.com/2014/05/triple-triangle-nail-art-tutorial-video.html, Ja tu i ówdzie poodwracałam wzór i dodałam różyczki - w końcu jak na bogato to na bogato :) 

czwartek, 22 maja 2014

Wlazł kotek... + aktualizacja!!! (1.09.2014)


 Wlazł kotek na ... mój pazurek :) Heh, dzisiaj motyw zwierzęcy - czyli moje ukochane koty. W ubiegłym tygodniu zamówiłam sobie na allegro kilka arkusików naklejek wodnych (jedna z najfajniejszych ozdób na paznokcie - efektowna i prosta w aplikacji) i nie mogłam się doczekać żeby ich użyć. Dziś nadszedł ten dzień :D Początkowo miałam zrobić po prostu czarne koty na białym tle i resztę pazurków na czarno, ale pomyślałam sobie, że takich banałów to nie ma co ludziom pokazywać, więc dodałam sobie małe ombre w dwóch zestawach odcieni  szarości - na paznokciach akcentowanych jaśniejsze i ciemniejsze na całej reszcie:)
Na dole aktualizacja w innej kolorystyce - pyyyszne połączenie kolorków :) 

czwartek, 15 maja 2014

Wiosna panie sierżancie



    No i stało się...już się cieszyłam, że w końcu zaczynają mi odrastać paznokcie a one rozlazły się i musiałam je obciąć "na łyso".... :(  Co prawda manicure na krótkich paznokciach nie zawsze prezentuje się zjawiskowo, ale moim zdaniem nie jest tak źle. Skąd nazwa? Mój mąż jak je zobaczył powiedział do mnie "panie sierżancie" - faktycznie tak wygląda oznaczenie stopnia wojskowego :D 
    Dzisiaj postanowiłam zrobić manicure leniwca, czyli nic nie malowałam sama, skorzystałam jedynie z produktów pomocniczych obecnych na naszym polskim rynku (cokolwiek ubogim jak patrzę na to ,co mają do dyspozycji bloggerki z zachodu, ale jak się nie ma co się lubi...). Nie są to typowe paski do frencha, ale coś w tym stylu - na allegro występują pod nazwą szczelinki i z tego co wiem są dostępne w różnych kształtach i tylko u jednego sprzedającego.

piątek, 9 maja 2014

Kwiatowo neonowo



  Nareszcie ostatni post z tych "zaległych", kolejny będzie już świeżynką, ze zdjęciami zrobionymi porządnym aparatem, a nie jak dotąd telefonem...a może założę konto na You Tube...zobaczymy jak się to wszystko potoczy, mam pewne wątpliwości... Ale do rzeczy...Te pazurki są moim własnym pomysłem i jestem z nich bardzo dumna :) podejrzewam, że tego typu wzór będzie często gościł na moich paznokciach - prezentuje się "w pytkę" jakby to powiedziała moja psiapsióła :D Jest naprawdę bardzo prosty w wykonaniu, ale trochę mozolny - trzeba nałożyć złote piegi sondą - każdy z osobna :)

wtorek, 6 maja 2014

Róż i róże



Dzisiaj dość wyjątkowo nie moje paznokcie, ale mojej młodszej siostry Magdy - jestem jej nadworną manicurzystką i dobrze mi z tym. Fajnie móc komuś sprawić radochę tym co się umie i lubi robić, no i oczywiście jest to dobry pretekst do spotkania :D Nie jest to mój własny pomysł na zdobienie paznokci, ale niestety nie jestem w stanie przytoczyć żadnej konkretnej bloggerki, którą się sugerowałąm....po prostu jest to dość "chodliwy" wzór w tej chwili i postanowiłam sobie poeksperymentować na siostrzyczce :) efekt chyba całkiem spoko, co? :) (mam nadzieję,że nadejdzie moment kiedy ktoś mi się tutaj pod spodem odezwie...).

poniedziałek, 5 maja 2014

Rajstopkowe cudo



  Dzisiaj tak....nazwa robocza to "rajstopkowe". Wypatrzyłam ten wzór na instagramie u #nailstorming i zakochałam się absolutnie i od pierwszego wejrzenia. Wcześniej widziałam tak ozdobione paznokcie u innych osób które obserwuję, ale nie miałam pojęcia jak to się robi - zwłaszcza skąd wziąć ten półprzezroczysty czarny lakier. Okazało się, że trzeba go sobie zrobić... Manicure jest cudny i przyciągający uwagę. Jako że robiłam go pierwszy raz mam pewne zastrzeżenia co do estetyki (o zgrozo więcej napsociłam malując prawą ręką niż lewą!), ale i tak jestem zadowolona z efektu.