wtorek, 30 grudnia 2014

Sylwestrowe niebo gnijącej panny młodej



Cześć Pięknotki :) Jak mijają Wam ostatnie chwile 2014 roku? Ja jestem cała szczęśliwa, bo mogę sobie w końcu posiedzieć spokojnie w domku, nigdzie się nie spieszę, nic nie muszę, czytam książki, maluję pazurki....jednym słowem oddaję się błogiemu lenistwu :)

wtorek, 23 grudnia 2014

Choinko piękna jak las...


Witam Was już prawie świątecznie. Dzisiaj pokażę Wam drugi ze świątecznych manikiurów, które obiecałam zrobić :) Pierwotnie miałam zrobić je sobie samej, ale wymyśliłam coś z zupełnie innej mańki (O w bombkę...!!!) w związku z czym pomysł pozostał dla kogoś innego :) Na ochotnika zgłosiła się Kamila, a ja chętnie wykorzystałam okazję :) Oczywiście nie wszystko  wyszło tak, jak sobie wyobrażałam, ale chyba jest dobrze...

niedziela, 21 grudnia 2014

O w bombkę....!!! (BPS Colorful Pearl Nail Art Decoration REVIEW)


Hej, hej! Dzisiaj piszę do Was z Krakowa :) Przygotowałam Wam zdobienie świąteczne, które niestety w mojej głowie wyglądało znacznie lepiej niż w realu, ale postanowiłam niczego nie zmieniać :) Nie jest brzydkie....tylko trochę inne niż myślałam, że będzie...Jest to też pościk prezentujący moje kolejne gadżety z BPS, kolorowe perełki 3D, podobne do tych, które możecie spotkać w jednym z wcześniejszych postów, a mianowicie: Perła na Granitowym Piasku

wtorek, 16 grudnia 2014

Zasypane morskim piaskiem (BPS BP-17 plate review)


Witam :) Cała szczęśliwa przychodzę do Was z nowym postem :) Szczęśliwa podwójnie, bo po pierwsze: mam nadprogramowy post, po drugie: jestem naprawdę dumna z tego zdobienia. Do tego wszystkiego przy okazji miłego spotkania towarzyskiego (z lekka "czarodziejskiego" - Kasiu, wiesz o co chodzi :P) udało mi się stworzyć kolejną demonstrację produktów od BPS. Jest to pierwsza rzecz z mojej drugiej paczuszki z samplami z tego sklepu (zaczynam popadać w zachwyt nad niektórymi...), reszta pojawi się też w najbliższym czasie, bo już po głowie chodzą mi różne pomysły :) Zdjęcia robione wieczorem...

niedziela, 14 grudnia 2014

Zapowiedź karnawału, czyli odrobina confetti



Cześć Śliczności moje! Ostatnio cierpię na nadmiar pomysłów, chociaż nie wszystko przynosi takie efekty jak sobie wyobrażam :) Podobnie było i z manicurem, który prezentuję Wam dzisiaj, chociaż nie mogę powiedzieć, że mi się nie podoba. Myślałam, że brokacik się trochę ładniej poukłada na paznokciach, ale chyba musiałabym go ręcznie nakładać a na to nie miałam specjalnej ochoty :)

niedziela, 7 grudnia 2014

Perła na granitowym piasku (BPS Pearl 3D Nail Art Decorations)


Hej Piękne! Dzisiaj przychodzę do Was z bardzo prostym zdobieniem z serii recenzji od BPS. Wszystko mi się idealnie podobało, dopóki nie wpadłam na pomysł co mogłam jeszcze zrobić, żeby było ładniej :( Niestety pomysł wpadł do głowy dopiero teraz, jak obejrzałam przygotowane zdjęcia, a drugi raz zdjęć robić nie będę :P

czwartek, 4 grudnia 2014

Wspomnienie jesieni (BPS QGIRL-013 PLATE)



Hej Gwiazdeczki! Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam moje trzecie podejście do stempli :)  Po tym manikiurze wiem już chyba o co w tym wszystkim chodzi i mam nadzieję, że z każdym kolejnym stemplowaniem będzie tylko lepiej :) Jak pewnie da się zauważyć, jest to post-recenzja płytki, którą dostałam od BORN PRETTY STORE w mojej pierwszej paczuszce z samplami (już mam kolejną, więc teraz częściej będą się pojawiały wpisy tego typu).

wtorek, 2 grudnia 2014

Gwiezdny pył...., czyli popołudnia bezkarnie cytrynowe vol. II


Cześć! Dzisiaj kolejny wpis z serii babskiego wieczoru pod znakiem cytrynówki i manicuru. Co prawda, jak pewnie zauwazyłyście, podobne pazurki już były umieszczone na tym blogu (JESIEŃ IDZIE PRZEZ PARK), ale postanowiłam to rozdzielić...w końcu jakieś różnice między nimi są...

niedziela, 30 listopada 2014

Zapachniało zimą..., czyli popołudnia bezkarnie cytrynowe cz. I


Cześć Piękne! Chwilę mnie tu nie było - ostatnio strasznie byłam zabiegana. Czekałam na hospitację na lekcji (której z niewiadomych przyczyn jeszcze nie miałam), potem inne różne kwestie, a w rezultacie brak czasu, a nawet i chęci na malowanie paznokci....Okazja nadarzyła się zupełnie spontanicznie :) Mąż wybył z domu, w związku z czym zorganizowałam naprędce babski wieczór pod znakiem pysznej cytrynówki i malowania pazurków :) Miało być nas trochę więcej, ale nie wszystkim się udało dotrzeć (dorosłe życie jest do bani tylko praca i praca)...

sobota, 22 listopada 2014

Koronki we mgle


Cześć wszystkim! Kolejny wpis w tym tygodniu, tym razem moje własne paznokcie. Jak  już pisałam na FB w ogóle nie miałam weny na malowanie, nie chciało mi się, nie miałam sprecyzowanego pomysłu i do tego musiałam raz zmywać akcentowane paznokcie, bo nie wyszło mi to, co początkowo chciałam uzyskać...a ja naprawdę baaaardzo nie lubię kiedy mi się to zdarza :P

środa, 19 listopada 2014

Herbowe mocne - czerwone (BPS water decals)


Cześć Kochaniutkie! Jejku jakoś mi w tym tygodniu czasu brakuje! Ten post miał pojawić się kilka dni temu, ale byłam taaaak zajęta, że nawet do głowy mi nie przyszło, żeby do niego przysiąść....Powiem więcej.....ja nie mam czasu zrobić sobie paznokci! Wstyd się przyznać, ale chodzę z odpryśniętym lakierem (wstyd!) - ale trochę to zamaskowałam, bo chyba nie dałabym rady :) Ach!!! Zapomniałabym napisać, że moją modelką tym razem była Marzenka - znacie jej pazurki chociażby z mani o nazwie Dzikie Koty :)

czwartek, 13 listopada 2014

Piaskiem po asfalcie ...


Witam, witam :) Jakieś ostatnio mam zagęszczenie w malowaniu pazurków i wiem na pewno, że będę miała przynajmniej jeszcze jedno nadprogramowe malowanie :) Oczywiście pochwalę się nim przed Wami. Dzisiaj prezentuję Wam mój nowy manikiur z użyciem taśmy do zdobień, za którą trochę zatęskniłam, bo dość długo jej nie używałam...

wtorek, 11 listopada 2014

Porcelanowe



Cześć wszystkim :) Dzisiaj wyjątkowo wpis poza kolejnością :) Związane to jest z wizytą miłych gości, z których jeden jest kobietą lubiącą malowanie pazurków - nie omieszkałam tego wykorzystać :) Kamilka nie chciała nic, co potrafiłaby zrobić sama i delikatnie mi zasugerowała jakiś wzorek malowany farbkami - na co chętnie przystałam, chociaż przyznam się bez bicia nie miałam żadnego konkretnego pomysłu.

piątek, 7 listopada 2014

W letnim ogrodzie, czyli mięta i róże...



Cześć dziewczęta i chłopaki! Wróciłam, po tygodniu, ale powinnam nieco później....Poprzednie mani (PRZYCZAJONE W CIEMNOŚCIACH) zmyłam tylko dlatego, że nie będę miała w weekend czasu na malowanie pazurków - trzymało się super, obstawiam, że do poniedziałku wytrzymałoby bez problemu! I o dziwo cyrkonie ani drgnęły...mam wrażenie ,że są stabilniejsze niż moje ćwieki....ale być może to tylko kwestia zamocowania....

piątek, 31 października 2014

Przyczajone w ciemnościach....


Hej hej...obiecywałam kolejny wpis i szczerze mówiąc nie byłam pewna czy uda mi się wywiązać z obietnicy....gdyby nie fakt, że moje termiczne pazurki poodpryskiwały pewnie nie robiłabym dzisiaj nowego mani....Paznokcie jak widać tematyczne, w końcu dzisiaj mamy Halloween, nie mogłam się oprzeć...Miał to być wyjątkowo wesoły dzień, przede wszystkim dlatego, że mój synuś kończy dzisiaj 2 lata <3 stało się jednak inaczej...nie będę pisała szczegółów, ale dzisiejszy dzień jest dla mnie i wielu osób z mojego otoczenia wyjątkowo smutny.....

niedziela, 26 października 2014

Termiczne bąbelki



Dzień dobry - takie trochę mroźne, patrząc na termometr wiszący za oknem. Za to przy okazji mrozu jest też i piękne słoneczko, a to wynagradza temperaturowe niedogodności :) Dzisiaj chcę Wam zaprezentować moje nieskomplikowane pazurki zainspirowane temperaturą  właśnie ...Pewnie już po tytule domyśliłyście się, że będą to paznokcie malowane lakierem termicznym :) Same przyznajcie, że różnice temperatur na zewnątrz i wewnątrz aż się proszą o takie malowanki :) Pewnie rzuciło się w oczy to, że mam drastycznie skrócone paznokcie...no coż dwa miesiące nie brałam żadnych witamin i porozłaziły się zupełnie, nie było innego wyjścia poza obcięciem ich "na łyso" :(

niedziela, 19 października 2014

Kwiatami przepasane...


Witam wszystkich czytających i tych tylko oglądających też :) Tym razem poszalałam ze zdobieniami...ostatnio robiłam  raczej niewyszukane wzorki, które nie wymagały żadnego nakładu pracy dlatego postanowiłam trochę popracować nad kolejnym manikiurem. Plan nie do końca zrealizowany, bo spodziewałam się troszkę innego efektu i zapomniałam zrobić niektórych rzeczy (miało to wyglądać troszeczkę inaczej...) - zapomniałam też zrobić fotek na wszystkich etapach malowania :)

niedziela, 12 października 2014

Jesień idzie przez park....


Witam, w końcu odzyskałam trochę sił i pomyślałam sobie, że spróbuję dzisiaj jednak wrzucić nowego posta. Cały dzień przeleżałam w łóżku z wysoką gorączką bez sił na cokolwiek - nawet zrobienie zdjęć było dla mnie problemem, w związku z czym  w świetle dziennym mam tym razem tylko kilka fotek (kosztowało mnie to naprawdę wiele sił), reszta robiona wieczorową porą...jak już dałam radę usiąść prosto bez większego wysiłku :)

środa, 8 października 2014

Diamentowe piaski


Cześć chłopcy i dziewczęta! Nowy post troszkę wcześniej niż zwykle - mój rażący brak fantazji jakoś podejrzanie szybko zaczął mi odpryskiwać (po 3 dniach, co mnie bardzo zdenerwowało) więc musiałam zmyć pazurki i wymalować nowe. Tym razem obyło się bez wielokrotnego malowania i zmywania....od razu była konkretna myśl.

piątek, 3 października 2014

Rażący brak fantazji...


No i znów nadszedł ten czas, kiedy dopadł mnie kryzys twórczy...Dzisiejsza nazwa perfekcyjnie odzwierciedla to, co sobie wczoraj wymalowałam...Rażący z całą pewnością jest mój zanik fantazji i inwencji twórczej, ale też i mój lakier nieźle bije po oczach.....Generalnie rzecz ujmując, tym razem się nie popisałam i całość uratował właśnie kolor lakieru - wygląda super na paznokciach, "świeci" się z daleka, a jego nazwa jest absolutnie trafiona :)

sobota, 27 września 2014

Geometry is Perfect


Hej dziewczęta i chłopaki :) Dzisiejszy post piszę sobie na końcu świata, tuż przy granicy z Białorusią - serio droga się kończy i nie ma nic, tylko cisza, las i piękny Bug za oknem :) w tych okolicznościach przyrody postanowiłam skorzystać z chwili kiedy synuś śpi i napisać nowy pościk. Pazurki zrobiłam 2 dni temu. Ostatnio bardziej mi odpowiada robienie paznokci wieczorową porą, stąd część zdjęć w innym oświetleniu...

sobota, 20 września 2014

I ślubuję Ci....


Hej, heeej!!!Post o standardowej porze, ale pazurki malowałam 2 dni temu... mój lakier termiczny okazał się nieco mniej odporny na odpryskiwanie niż myślałam....W dodatku  musiałam dość drastycznie skrócić paznokcie, bo pękł mi pazurek na kciuku - co zresztą widać na zdjęciach :(
Dzisiejsze zdobienie tworzyłam we czwartek 18. września....W pierwotnej wersji miały to być białe "rajstopki" z delikatnymi geometrycznymi wzorami....wyszło jak zwykle inaczej....W dodatku jakoś tak mi się skojarzyły z paznokciami ślubnymi. Śmiesznie wyszło, bo chyba wymalowałam sobie takie pazurki podświadomie w naszą rocznicę ślubu - stąd między innymi nazwa :)

wtorek, 9 września 2014

Kamieniami inspirowane


Cześć Gwiazdeczki :) Jak mówi sam tytuł to, co prezentuję Wam w tym poście było zainspirowane kamieniami - przede wszystkim LAPIS LAZULI, który uwielbiam (paznokcie akcentowane), reszta pazurków też tak trochę kamieniście wygląda...stąd też i nazwa :)

sobota, 6 września 2014

Po królewsku, czyli złoto i purpura...


Hej, kolejny post, z kolejnym mani, które chodziło za mną od baaardzo dawna :) Na wstępie zaznaczam, że wzór nie jest moim oryginalnym pomysłem. Widziałam takie zdobienie setki razy na instagramie i właśnie instagramem się zainspirowałam...żadną konkretną osobą...po prostu...

poniedziałek, 1 września 2014

Back to school


Hej dziewczynki! Zrobiłam dokładnie tak, jak pisałam na FB (klik), skusiłam się na paznokcie tematyczne :) Powodów było kilka, po pierwsze koniec wakacji właśnie nastąpił i rozpoczynamy nowy rok szkolny, a po drugie po 2 latach siedzenia w domu z moim małym szczęściem ,wracam do pracy - a jestem nauczycielem właśnie. Mam mieszane uczucia - radość (naprawdę lubię swoją pracę), stres - nowa szkoła, nowi uczniowie, generalnie wszystko nowe.....no i przede wszystkim czarna rozpacz z powodu rozstania z moim ukochanym syneczkiem... Już nie będę spędzała z nim tak dużo czasu :( Eeeeech znowu zrobiło mi się byle jak więc wracam do paznokci - bo właśnie nimi sobie osłodziłam powrót do pracy :D

czwartek, 28 sierpnia 2014

Dzikie koty



Dzisiaj była u mnie Marzena, która poprosiła, żebym zrobiła jej pazurki jeszcze przed 1 września :) Nie powiedziała mi czego oczekuje, nie powiedziała nawet jaką kolorystykę wybrała, więc zrobiłam to sama :) Wymyśliłam sobie, że skoro nadchodzi jesień - i to wielkimi krokami - to wybiorę kolorki w lekko  jesiennej tonacji właśnie. Do tego kilka cętek i voila! Mam nadzieję, że Wam się podoba - nigdy wcześniej nie robiłam takich wzorów, wybaczcie więc ewentualne niedoskonałości...

sobota, 23 sierpnia 2014

Pożegnanie wakacji...


Dzisiaj w końcu pojawi się nowy post  :) przyczyn jest kilka - po pierwsze primo mój ostatni manikiur (W neonowym garniturku) trzymał się aż 9 (!!!) dni, po drugie mam gości w domu, a po trzecie i ostatnie musiałam pobiegać i pozałatwiać kilka spraw odnośnie pracy. Tak, tak...wracam do nauczania :) Z tego powodu nowe posty będą się pojawiały w okolicach weekendowych od tej pory :)

piątek, 15 sierpnia 2014

W neonowym garniturku


Cześć dziewczynki i chłopcy :P Wczoraj malowałam pazurki mojej Kasi - wkrótce zdjęcia tego co zrobiłam pojawią się w już istniejącym poście PASIASTE OMBRE NA PIASKU. Postanowiłam nie robić nowych postów z powtarzającymi się wzorami, to chyba bez sensu, ale zawsze będę pokazywała nowe "wcielenia" w tzw. "aktualizacjach"  na dole wpisu, który kopiowałam.

wtorek, 12 sierpnia 2014

Magdusiowe kwiatki


Dzień dobry, cześć i czołem.... :) Jestem już w domku po kolejnym cudownym wyjeździe na mazury...szkoda tylko, że wszystko co miłe szybko się kończy...Dzisiaj prezentuję Wam paznokcie, które zrobiłam w ubiegłym tygodniu mojej siostrze Magdzie. Od razu się wytłumaczę, że Magdzie baaardzo się spieszyło, w związku z czym nie zdążyłam porządnie wyczyścić lakieru w okolicach skórek, a zdjęcia zrobić musiałam - wybaczcie mi tę odrobinę niechlujstwa :)

środa, 6 sierpnia 2014

wtorek, 5 sierpnia 2014

Marmurkowe holo


Znowu jestem z opóźnieniem, wszystko przez te filmiki i okres wakacyjny (wyjazdy) - film się zbuntował i nie daliśmy rady zapisać go za pierwszym razem, stąd opóźnienie. Dzisiaj prezentuję Wam moje nowe mani z użyciem jedynego lakieru holograficznego jaki mam - w końcu doczekał się swojej kolejki :) Nawet się nie spodziewałam, że tak cudownie będzie się prezentował, zwłaszcza w słońcu - mieni się wszystkimi kolorami tęczy, aparat nie jest w stanie tego oddać, a próbowałam to uchwycić na wszystkie możliwe sposoby...stąd tyle zdjęć :) Żeby było śmieszniej na tych mniej wraźnych ładniej widać jak się mieni, więc też kilka wrzuciłam... :)

niedziela, 3 sierpnia 2014

W złotym labiryncie


Witam :) Dzisiaj piszę do Was z pięknej Suwalszczyzny  - akurat tutaj się ulokowaliśmy z całą rodzinką w ten gorący weekend. W końcu zanurzyłam tyłeczek w jeziorku - eeeech jak było cudnie, woda jak podgrzewana :) W związku z pobytem poza domem nie będzie filmiku, ale obrazkowe instrukcje jak najbardziej. Modelką była tym razem Karolina - po raz pierwszy jej pazurki na tym blogu :)

niedziela, 27 lipca 2014

Pasiaste ombre na piasku + aktualizacja (13.08.2014))


Hej, hej :) Obiecany kolejny post w tym tygodniu. Tym razem wykorzystałam odwiedziny  u siostry i pomalowałam jej pazurki (zażyczyła sobie też zrobienia stópek). Pomysł na to mani chodził za mną od jakiegoś czasu i żeby o nim nie zapomnieć postanowiłam uszczęśliwić nim siostrę (nie dałam jej wyboru). To zdobienie nie wymaga wielkiej finezji, jest bardzo proste i naprawdę ślicznie wygląda - można powiedzieć, że elegancko. Na zdjęciach prezentuje się bardzo ładnie, ale na żywo efekt jest jeszcze fajniejszy.

piątek, 25 lipca 2014

Róże na pergoli


Witam, w końcu mi wyszły jakieś paznokcie! (<- opinia subiektywna) Heh, długo nie miałam weny. Tym razem pomysł podsunęła mi przezdolna brytyjska bloggerka ukrywająca się pod pseudonimem ONE NAIL TO RULE THEM ALL (kliknij nazwę, żeby przejść do bloga). Jej paznokcie są zawsze tak starannie zrobione, że aż zazdroszczę...pomysły na zdobienia niby proste a jednak efektowne - naprawdę polecam obserwowanie jej prac.

czwartek, 17 lipca 2014

Krakowskie malowanki



Hej, hej. Dzisiejszy wpis wyjątkowo będzie krótką notką o tym co ostatnio wymalowałam. Jak pisalam na FB, jestem w Krakowie i nie mam tutaj ani swoich wszystkich sprzętów ani swojego miejsca pracy przy oknie - gdzie jest mi najwygodniej i muszę przyznać, że w ogóle trudno mi się odnaleźć  w innych miejscach kiedy maluję paznokcie..taki już ze mnie dziwak :)

poniedziałek, 14 lipca 2014

Leniwa łąka czyli wpis, którego miało nie być...


Hej :) Dzisiaj kolejny nadprogramowy wpisik. Jak widzicie po tytule miało go w ogóle nie być, a to z powodu ciężkiego rozmazania wzoru w końcowej fazie malowania paznokci....byłam bardzo, bardzo zła...a właściwie chyba bardziej rozżalona, bo mani prezentowało się naprawdę rewelacyjnie na moich pazurkach...a mój zmysł estetyczny (hie hie hie) nie pozwala mi na noszenie rozmazanych paznokci....w ogóle to chyba napiszę niebawem recenzję mojego matowego topa...bo to całe zamieszanie to jest właśnie jego wina...

piątek, 11 lipca 2014

American Dream


Dzisiejsze mani nazwałam American Dream, z tego powodu, że kolorystycznie kojarzy mi się ze Stanami właśnie...W zasadzie powinnam je nazwać American Nightmare, bo tak mi wczoraj nie szło malowanie paznokci...zmywałam w sumie 4 razy o.O do zwariowania...miałam też perypetie z nagrywaniem filmiku, baterie nie wytrzymały wielokrotnego malowania heheh :) Najważniejsze, że rezultat jest zadowalający a i filmik też będzie - trochę klejony ze zdjęciami na końcu, ale najważniejsze, że jest...  

niedziela, 6 lipca 2014

Kwiaty w morskiej pianie


Znowu tutaj jestem, ostatnio biję swoje rekordy częstotliwości wpisów :) tak jak pisałam na FB (kliknij tutaj żeby zobaczyć profil na FB) moje poprzednie mani nie wytrzymało niestety zbyt długo. Główną przyczyną jest lakier-samoróbka, który po 2, góra 3 dniach odpryskuje...niestety nie przeskoczę tego, za to mam kolejną okazję do zaprezentowania nowego manicure :)

piątek, 4 lipca 2014

Sorbetowe pasiaki


Tadaaam, kolejny wpisik w tym tygodniu :) Tak jak obiecałam na FB (link do profilu) kolejnym postem będzie manikiur Kasi (buziaki Kaśku), która się zgłosiła na ochotnika na FB :) W esku napisałam jej tylko: "chcesz neonowe pasiaki czy róże w rajstopach?" Wybrała pierwszą opcję  - druga została dla mnie (zobacz tutaj) :)

środa, 2 lipca 2014

Róże w rajstopach



Dzień dobry :) dzisiaj zaprezentuję Wam róże w rajstopach :) mąż mówi, że nazwa do bani, ale to było pierwsze co mi przyszło do głowy, więc niech tak już zostanie... :) Jak widać manicure jest całe matowe :D nie mogłam nie użyć mojej nowej zdobyczy (chwaliłam się nim na FB - patrz poprzedni wpis - tam link do mego facebook'owego profilu).

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Jestem na FB :)


Utworzyłam stronę na Facebook'u dotyczącą tego bloga - bardzo zapraszam do "lajkowania", obserwowania i udostępniania :)






Poza informacjami o postach, będą pojawiały się też inne informacje - łatwiej tam się chwalić wszystkim :) Jeśli o mnie chodzi, mam z tego po prostu ogromną frajdę ... no i jakieś zajęcie :)

http://www.happyologist.co.uk/wp-content/uploads/happy.jpeg

środa, 25 czerwca 2014

Wpadł kwiatuszek do fartuszka... + wariacje na temat (aktualizacja)


Witam, dzisiejsze manicure skojarzyło mi się z fartuszkiem kuchennym, stąd nazwa :) Znowu musiałam skrócić paznokcie :( kolejny raz mi się porozdwajały, chociaż już myślałam, że są postępy...nic to. Wróciłam do swojej ulubionej odżywki, którą stosuję jako podkład pod lakier i mam nadzieję, że to mi pomoże.

Ale wróćmy do mani, które prezentuję dzisiaj. Oczywiście zamysł był zupełnie inny niż to, co stworzyłam. miały być czerwone pazurki zaakcentowane białymi z naklejką wodną. W czasie malowania paznokci wymyśliłam sobie dodatkowo "frenchową kreskę", delikatne kropeczki na akcentowanych pazurkach oraz białe kropki na paznokciach czerwonych - efekt bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że nie jestem w tym osamotniona :)

* na dole strony dodałam aktualizację (4.08.2014)

czwartek, 19 czerwca 2014

Trochę abstrakcji


Dzisiejsze manicure trochę inne niż zwykle, trochę kombinowane za to bardzo abstrakcyjne :) Ostatnio przeglądałam swoje pazurkowe gadżety i odkryłam, że mam mnóstwo różnorakich pasków do frenchów* i właśnie takie paski postanowiłam w końcu wykorzystać (*o paskach zrobię w tygodniu wpis w zakładce Moje Akcesoria i Ozdoby). Jak widać nie są to klasyczne paseczki w kształcie łuków, nie są też użyte w klasyczny sposób :)

poniedziałek, 16 czerwca 2014

I'm blue... czyli cydr, miód i orzeszki. Część II



Dzień dobry, dzisiaj obiecana druga część paznokciowej relacji z babskiego wieczoru. Wczoraj umieściłam pazurki jakie zrobiłam Kasi (Kaśku - buziale), dzisiaj natomiast moją modelką i bohaterką jest Monika, zwana Monią (też buziam) :) Monia nie planowała żadnego manicure wczoraj. W jej firmie nie wolno mieć takich paznokci - kolory tylko naturalne (nie rozumiem takiej polityki)...Na szczęście udało nam się ją namówić i przekonać, że wcale nie będzie mi przykro jeśli szybko zmyje to, co jej wymaluję :)

niedziela, 15 czerwca 2014

Kwiaty pędzlem malowane czyli cydr, miód i orzeszki. Część I



Coś ostatnio często mi się wpisuje - i bardzo dobrze. Znowu jestem po cudnym weekendzie, znowu widziałam się z przyjaciółkami i znowu ja uszczęśliwiłam dziewczyny, a one mnie tym, że mogłam im pomalować pazurki. Modelką w tym konkretnym przypadku (jutro wrzucam kolejny post z tej serii) była znowu Kasia (patrz: Fernetowe mozaiki). Nie mogła się zdecydować jakie kolory, ani jakie wzory chce, więc zdała się na mnie. Zabrałam ze sobą 2 zestawy kolorystyczne lakierów, w głowie poukładałam sobie co, czym i z czego będę robić. Oczywiście Kasia miała wybrać kolor i nic więcej jej nie powiedziałam...a co, niespodzianki są fajne w końcu - wyszło lepiej niż się spodziewałam :)

piątek, 13 czerwca 2014

Zachód słonka i łąka



Hej, hej. Trochę mi zeszło, zwykle wpis robię we czwartki, ale po pierwsze mój poprzedni manicure (cukrowe warkocze) trzymał się bite 8 dni, po drugie nie chciałam malować paznokci przed szypułkowaniem truskawek (dzisiaj przerobiłam 10kg truskaweczek!!!), a po 3 i ostatnie wczoraj zajęłam się stópkami i robiłam sobie hybrydy - a to zajmuje mi sporo czasu (jestem krótkowidzem a stopy są daleko heheheheh) :)

sobota, 7 czerwca 2014

Fernetowe mozaiki




Coś ostatnio często (jak na mnie) mam okazję do zrobienia nowego wpisu :) Tym razem miałam nową supermodelkę - Kasię, moją kochaną przyjaciółkę. Przy okazji babskiego spotkania, które się przedłużyło do późnych godzin nocnych, zrobiłam cudne, kolorowe manicure. Oczywiście w związku z wieczorową porą zdjęcia były robione przy sztucznym świetle przez co kolory są trochę przekłamane na niektórych. W dodatku nie tylko paznokcie ale chyba i zdjęcia są fernetowe (raczyłyśmy się fernetem cały wieczór...hi hi hi) i  wystąpił problem ze złapaniem ostrości na niekórych :D

czwartek, 5 czerwca 2014

Cukrowe warkocze + aktualizacja (24.07.2014))



Znowu krótsze paznokcie...niestety od dłuższego czasu nie jestem w stanie zahodować pazurków. Chwila szczęścia i od razu trzaskają, rozłażą się, kruszą...czas zainwestować w witaminki chyba i połykać trochę bo nic z tego nie będzie. Ci, którzy mnie znają pamiętają jakie miewałam piękne i długie paznokcie....no cóż pozostało mi po nich jedynie mgliste  wspomnienie i póki co mam jakie mam - może w końcu urosną :) * Na dole znajdziecie zdjęcia tego manikiuru na paznokciach Gabi - zrobiłąm go 24 lipca 2014

piątek, 30 maja 2014

Maminkowo



Niespodzianka! Kolejny wpis w tym samym tygodniu - rzadkość! Tym razem miałam wyjątkową modelkę - moją mamę. Trzeba zaznaczyć, że wyjątkową tym bardziej, że maluje paznokcie raz, no może dwa razy w roku, w dodatku ma upatrzony jeden jedyny kolor i inne nie wchodzą w rachubę, że o ozdobach dodatkowych nie wspomnę.... Nie tym razem! Po pierwsze primo namówiłam mamę na różowy lakier, a po drugie uzyskałąm zgodę na delikatne zdobienie! Szał ciał normalnie :D Manicure w zasadzie bardzo klasyczny - ale prezentuje się równie pięknie :)