sobota, 27 września 2014

Geometry is Perfect


Hej dziewczęta i chłopaki :) Dzisiejszy post piszę sobie na końcu świata, tuż przy granicy z Białorusią - serio droga się kończy i nie ma nic, tylko cisza, las i piękny Bug za oknem :) w tych okolicznościach przyrody postanowiłam skorzystać z chwili kiedy synuś śpi i napisać nowy pościk. Pazurki zrobiłam 2 dni temu. Ostatnio bardziej mi odpowiada robienie paznokci wieczorową porą, stąd część zdjęć w innym oświetleniu...

sobota, 20 września 2014

I ślubuję Ci....


Hej, heeej!!!Post o standardowej porze, ale pazurki malowałam 2 dni temu... mój lakier termiczny okazał się nieco mniej odporny na odpryskiwanie niż myślałam....W dodatku  musiałam dość drastycznie skrócić paznokcie, bo pękł mi pazurek na kciuku - co zresztą widać na zdjęciach :(
Dzisiejsze zdobienie tworzyłam we czwartek 18. września....W pierwotnej wersji miały to być białe "rajstopki" z delikatnymi geometrycznymi wzorami....wyszło jak zwykle inaczej....W dodatku jakoś tak mi się skojarzyły z paznokciami ślubnymi. Śmiesznie wyszło, bo chyba wymalowałam sobie takie pazurki podświadomie w naszą rocznicę ślubu - stąd między innymi nazwa :)

wtorek, 9 września 2014

Kamieniami inspirowane


Cześć Gwiazdeczki :) Jak mówi sam tytuł to, co prezentuję Wam w tym poście było zainspirowane kamieniami - przede wszystkim LAPIS LAZULI, który uwielbiam (paznokcie akcentowane), reszta pazurków też tak trochę kamieniście wygląda...stąd też i nazwa :)

sobota, 6 września 2014

Po królewsku, czyli złoto i purpura...


Hej, kolejny post, z kolejnym mani, które chodziło za mną od baaardzo dawna :) Na wstępie zaznaczam, że wzór nie jest moim oryginalnym pomysłem. Widziałam takie zdobienie setki razy na instagramie i właśnie instagramem się zainspirowałam...żadną konkretną osobą...po prostu...

poniedziałek, 1 września 2014

Back to school


Hej dziewczynki! Zrobiłam dokładnie tak, jak pisałam na FB (klik), skusiłam się na paznokcie tematyczne :) Powodów było kilka, po pierwsze koniec wakacji właśnie nastąpił i rozpoczynamy nowy rok szkolny, a po drugie po 2 latach siedzenia w domu z moim małym szczęściem ,wracam do pracy - a jestem nauczycielem właśnie. Mam mieszane uczucia - radość (naprawdę lubię swoją pracę), stres - nowa szkoła, nowi uczniowie, generalnie wszystko nowe.....no i przede wszystkim czarna rozpacz z powodu rozstania z moim ukochanym syneczkiem... Już nie będę spędzała z nim tak dużo czasu :( Eeeeech znowu zrobiło mi się byle jak więc wracam do paznokci - bo właśnie nimi sobie osłodziłam powrót do pracy :D